Fałszywe e-sklepy plagą polskiego internetu

08.02.2018

Jak informuje Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa w NASK, w ciągu zaledwie dwóch miesięcy zeszłego roku odnotowano 118 przypadków działalności fałszywych sklepów internetowych.

Mechanizm ich działania jest zawsze taki sam. Przestępcy uruchamiają sklep, kupują pozytywne opinie po czym wystawiają różnego rodzaju towary w atrakcyjnych cenach. Wizualna strona witryny ma przekonać ofiarę, że ma do czynienia z legalnie działającą firmą. Dodatkowo przestępcy usypiają czujność umieszczając w regulaminie informacje o wydłużonym czasie dostawy. Może on wynosić nawet dwa tygodnie.

Zanim pierwsi poszkodowani zaczną wystawiać sklepowi negatywne opinie w sieci, nim jeszcze pierwsze sygnały dotrą do organów ścigania, sklep znika. Wraz z pieniędzmi klientów. Przestępcy wyprowadzają w ten sposób nawet kilkaset tysięcy złotych. Błyskawicznie zakładają nową witrynę. Jak wyjaśnia Money.pl, działania policji nie zawsze przynoszą efekt. Często okazuje się bowiem, że konto bankowe, na które trafiały środki wpłacane przez ofiary, należało do osoby postronnej, tzw. „słupa”. Taka osoba często nie ma w ogóle wiedzy o tym, że jest wykorzystywana do przestępstwa. Jest werbowana poprzez fałszywe oferty pracy.

(08.02.2018 za next,gazeta.pl)