Telefon, e-mail i komunikator pod kontrolą szefa. RODO pozwoli firmom na monitoring

12.04.2018

Szef przeglądający skrzynkę mailową pracownika, śledzący rozmowy na komunikatorach – to rzeczywistość, którą przyniesie nam RODO. Firma będzie miała większą zdolność inwigilacji pracownika – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Wystarczy, że firma poinformuje pracowników co najmniej dwa tygodnie wcześniej, a cel, zakres i sposób wpisze do układu zbiorowego i już zyskuje prawo do zaglądania do maila, komórki, czy laptopa podwładnych. A wszystko w trosce o prawidłowe wykorzystanie czasu pracy.

Eksperci pytani przez DGP tłumaczą, że dzięki przepisom o RODO firma zyskuje solidną podstawę prawną do monitorowania zatrudnionych. Co oznacza to dla pracowników? A mianowicie to, że szef będzie mógł wejść na służbową skrzynkę pocztową i przejrzeć wiadomości. Prawo do prywatności ma ograniczyć jego wgląd tylko do fragmentu korespondencji.

Mało tego, przełożony będzie miał możliwość również monitorowania tego co dzieje się na kanałach komunikacji w postaci komunikatorów internetowych, a nawet podsłuchiwać rozmowy prowadzone przez telefon. Sprawdzenie SMS i nagrywanie rozmów pracownika miałoby umożliwić kontrolę np. tego, czy oferta firmy jest właściwie przedstawiana w służbowych rozmowach – tłumaczy dziennik. RODO potwierdza też możliwość kontroli wykorzystania służbowego samochodu poprzez śledzenie odczytu GPS.

(12.04.2018 za Dziennik Gazeta Prawna/Money.pl)