Polacy kupują mniej w internecie w niedziele niehandlowe

06/06.2018

Polacy kupują mniej w internecie w niedziele niehandlowe – wynika z analizy spółki Lizard Media wdrażającej rozwiązania e-commerce dla dużych sieci sklepów w Polsce. Wyjątek stanowią sklepy aktywnie promujące sprzedaż w te dni.

Eksperci e-commerce z Lizard Media przeanalizowali zmiany w sprzedaży znaczących sklepów online z różnych branż. Mimo że ustawa ograniczająca handel w wybrane niedziele nie dotyczy sprzedaży w sklepach online, konsumenci zdają się przyjmować zakaz znacznie szerzej i modyfikują swoje nawyki zakupowe zgodnie z oczekiwaniami ustawodawcy. Stoi to w kontrze do powszechnych oczekiwań ekspertów rynku e-commerce, wyrażanych jeszcze przed wejściem w życie ustawy. Sklepy online liczyły, że ruch zakupowy ze sklepów stacjonarnych w znacznej mierze przeniesie się do internetu i sprzedaż online, szczególnie w te dni objęte zakazem, będzie bardzo wysoka. Niektórzy twierdzą jednak, że spadki sprzedaży w niedziele niehandlowe spowodowane były świetną pogodą, która zachęcała do spędzania czasu na świeżym powietrzu.

– Wyniki w trzech z czterech analizowanych branż wykazują znaczące spadki sprzedaży w niedziele niehandlowe – mówi Paweł Biliński, współwłaściciel spółki Lizard Media oraz ekspert rynku e-commerce.

– Na razie widzimy wyraźny trend, ale nie znamy jeszcze przyczyn spadków. Piękna pogoda, która dopisała akurat w te niehandlowe niedziele, może być odpowiedzialna za część tych wyników. Będziemy obserwowali, czy tendencje spadkowe utrzymają się w dłuższej perspektywie – dodaje Paweł Biliński.

W trzech z czterech branż zaobserwowano wyraźne spadki sprzedaży, które oscylowały wokół 20, 40 i 80%. Wartość koszyka zakupowego nie uległa natomiast znaczącym zmianom.

Wyjątek stanowił sklep online popularnej sieci home&you, która wraz z wprowadzeniem ograniczenia handlu dla sklepów stacjonarnych wdrożyła intensywne działania prosprzedażowe online. Efektem jest aż 10-krotnie większa sprzedaż w niedziele niehandlowe.

– Marka home&you często wykorzystuje weekendy do prowadzenia akcji marketingowych, a nasze klientki są do nich przyzwyczajone i czekają na informacje o promocji. W związku z wprowadzeniem niedziel z ograniczeniami w handlu naturalnym ruchem było skierowanie klientów do sklepu online i wykorzystanie jego potencjału – mówi Jarek Ruciński, dyrektor e-commerce w spółce BBK.

– Przyjęta przez nas strategia sprawdza się doskonale. W niedziele niehandlowe nie tylko notujemy znaczne wzrosty liczby odwiedzin sklepu online, ale również bijemy dobowe rekordy zamówień, które do tej pory zdarzały się głównie w okresie bożonarodzeniowym. Wiemy już, że obsługa niedzielnych pików sprzedażowych wymusza na nas szybkie zmiany w infrastrukturze, logistyce i obsłudze klienta, aby zminimalizować czas dostawy przy zachowaniu wysokiego standardu bezpieczeństwa przesyłek i jakości obsługi – dodaje przedstawiciel home&you.

Coraz częściej wśród ekspertów e-commerce słychać głosy, że tradycyjny podział na klientów sklepów stacjonarnych i online powoli traci sens, ponieważ najczęściej są to te same osoby. Powszechne wdrażanie rozwiązań omnichannel, czyli traktowania w sposób spójny marki we wszystkich kanałach sprzedaży, obsługi i komunikacji z klientami, pokazuje, że ci sami klienci wykorzystują różne kanały do różnych celów. Wynika to z ich wygody lub przyzwyczajeń. Idąc tym torem rozumowania, zauważamy, że te same osoby, które przestają kupować stacjonarnie w niedziele niehandlowe, mogą obniżać swoją aktywność zakupową w pozostałych kanałach. Wyjątkiem są sklepy, które aktywnie szukają nowych lub aktywizują stałych klientów w te dni.

– Będziemy nadal obserwować rozwój trendów w tym zakresie i za kilka miesięcy powinniśmy wiedzieć, czy tendencja się pogłębia, czy wyrównuje – dodaje Paweł Biliński.

(06.06.2018 za portalspozywczy.pl)