80% wymiany handlowej Polski odbywa się w ramach wewnętrznego rynku UE

08.06.2018

– Rynek wewnętrzny UE to 80% wymiany handlowej Polski. To co dzisiaj jest polskim rynkiem, to rynek europejski – powiedziała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Przyznała jednak, że jest to rynek ciągle trudny dla polskich przedsiębiorców.

Jak zaznaczyła podczas VII Forum Jednolitego Rynku SIMFO 2018, niespełna 20% to nasza wymiana handlowa z krajami innymi niż państwa Unii Europejskiej.

– Po 2004 roku orientacja gospodarcza Polski bardzo mocno się zeuropeizowała – podkreśliła. – Można powiedzieć zupełnie śmiało, że to co dzisiaj jest polskim rynkiem, to rynek europejski – wskazała minister Emilewicz.

Zaznaczyła zarazem, że jest ciągle wiele barier, które w sytuacjach kryzysowych państwa budują na rynku wewnętrznym. Jako przykład podała „głośno dyskutowaną” dyrektywę dot. mobilności, która, jak podkreśliła, „bardzo mocno ogranicza konkurencyjność” np. polskiego sektora transportowego na rynku europejskim.

– Ale także takie bariery, o których ciągle jeszcze nie słyszymy. To, że towary, które są produkowane na terenie Unii Europejskiej zgodnie ze standardami i dyrektywami, mimo to nie mogą wejść na rynek wewnętrzny np. niemiecki, ponieważ muszą podlegać wewnętrznej niemieckiej certyfikacji. A ta jest bardzo kosztowna i długa – wymieniła.

– Unia Europejska bazuje na czterech fundamentach, jakimi są swobodny przepływ towarów, osób, usług i ostatnio danych. Jednak ten rynek swobodny wcale do końca nie jest – konkludowała.

(08.06.2018 za PAP)