Nie mam szczególnych pretensji do odwołanego dyrektora KOWR

05.07.2018

– To jest naturalne, że do różnych nowych zadań szuka się nowych ludzi – powiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, pytany o powody odwołania Witolda Strobla z funkcji dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Od środy ośrodkiem kieruje Piotr Serafin.

Poinformował, że odwołał także zastępców byłego dyrektora. – To jest naturalne, że do różnych nowych zadań szuka się nowych ludzi. Nie mam do niego jakichś szczególnych pretensji – powiedział Ardanowski.

Pierwszy szef Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) Witold Strobel został powołany na to stanowisko 1 września 2017 roku przez b. premier Beatę Szydło. We wtorek z funkcji tej odwołał go minister Ardanowski.

Wcześniej Ardanowski odwołał trzech zastępców dyrektora generalnego KOWR: Andrzeja Sutkowskiego, Waldemara Sochaczewskiego oraz Sylwię Iwańczuk.

Jego zdaniem KOWR jest, obok Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, najważniejszą polską instytucją rolniczą, narzędziem realizacji nowych zadań, a także integrowania i stabilizowania rynku, szukania nowych produktów, eksportu, skutecznej promocji. Jak dodał, to są zadania, które „znakomicie rozumie premier Mateusz Morawiecki i które były w programie Prawa i Sprawiedliwości”.

Kilka dni temu podał się do dymisji sekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa Zbigniew Babalski, który nadzorował KOWR.

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa rozpoczął działalność 1 września ubiegłego roku. Połączył zadania Agencji Nieruchomości Rolnych i część zadań Agencji Rynku Rolnego.

Jan Krzysztof Ardanowski został powołany na nowego ministra rolnictwa i rozwoju wsi 19 czerwca.

(05.07.2018 za PAP, fot. Krzysztof Sitkowski/KPRP)