Jak się zmieni handel przyszłości i na co powinni postawić detaliści?

15.10.2018

Konsument w 2018 roku coraz częściej robi zakupy online, od konwencjonalnych sklepów oczekując dobrej lokalizacji i dostępności produktów pierwszej potrzeby. Jak zmieni się handel w ciągu najbliższych 15 lat? Na co powinni postawić detaliści, by sprostać jego oczekiwaniom?

Wg przewidywań Organizacji Narodów Zjednoczonych, do 2030 roku w Europie osoby w wieku emerytalnym będą stanowić 37 procent populacji. – Wzrost odsetka osób w wieku poprodukcyjnym wśród konsumentów będzie miał swoje skutki dla handlu. Ograniczone możliwości finansowe po przejściu na emeryturę, skutkują zmniejszeniem koszyka zakupów – mówi Bogdan Łukasik, przewodniczący rady nadzorczej Modern Expo Group.

By skutecznie konkurować o udział w budżecie seniora, trzeba w swoich planach biznesowych wziąć pod uwagę jego potrzeby. W tym wypadku na pierwszy plan wysuwa się lokalizacja sklepu. Ze względu na wynikające z wieku ograniczenia ruchowe i zdrowotne, seniorzy chętniej odwiedzą dobrze zaopatrzony sklep w najbliższej okolicy. – Lokalne sklepy z ofertą niedrogich produktów wysokiej jakości mają szansę zyskać na zmianach demograficznych – przewiduje ekspert Modern Expo. Jednak odpowiednie zatowarowanie nie wystarczy, by klient nie wyszedł z pustym koszykiem. Kluczowa jest też ekspozycja. Coraz słabszy wzrok starzejących się konsumentów może nie wyłapać poszukiwanych produktów na gęsto zastawionych półkach. – Ze względu na małą powierzchnię, miejsce na półkach jest deficytowym towarem. Tu z pomocą przychodzą nowoczesne meble sklepowe z czytelnymi, podświetlanymi cenami. Odpowiednio dobrane wyposażenie pozwala ułożyć konkretne towary w taki sposób, by były łatwo dostępne, dzięki czemu klient nie przeoczy niczego z oferty sklepu – dodaje Bogdan Łukasik.

Dogodna lokalizacja będzie też jednym z decydujących czynników w wypadku małych zakupów rodzinnych. – Ze względu na spadającą dzietność, kurczą się gospodarstwa domowe. Mniejsze rodziny mają mniejsze potrzeby. Dlatego wielkie, rodzinne, weekendowe zakupy w oddalonych, wielkopowierzchniowych sklepach stopniowo odejdą do lamusa – diagnozuje Łukasik. Zamiast wypchanego wózka raz na tydzień, klienci coraz częściej wybierają codzienny koszyk świeżych produktów z lokalnego sklepu. Drobne zakupy, wykonywane przez jedną osobę z rodziny, będą musiały być lekkie, by łatwo było przynieść je do domu. Dlatego kupujący będą się zaopatrywać w porcjowane produkty – które łatwo podzielić między niewielką rodzinę i równie łatwo uzupełnić wracając do pobliskiego sklepu.

Jak podaje ONZ, do 2023 roku aż 58% populacji świata będzie żyło w miastach, przez co globalna liczba ich mieszkańców wzrośnie do 481 milionów. Według prognoz, negatywne skutki tego zjawiska dotkną nas wszystkich – ulice będą jeszcze bardziej zakorkowane, a mieszkania coraz mniejsze. W obliczu tych zmian staną również właściciele sklepów. Klienci będą mogli poświęcić coraz mniej czasu na zakupy, zmniejszy się również powierzchnia magazynowa sklepów.

Zakupy przyszłości będą częstsze i mniejsze. Konsumenci wybiorą sklepy o mniejszej powierzchni, w których można szybko wybrać towar i kupić go bez czekania w kolejce do kasy. – Małe sklepy zaopatrzone w towary on-the-go dla zabieganych oraz żywność gotowa do podania po podgrzaniu to przyszłość wielkich miast – podsumowuje ekspert z Modern Expo i dodaje: – Mały sklep chętnie odwiedzą zapracowane kobiety, które w przeciwieństwie do modelu z poprzednich dekad nie są już skłonne spędzać swojego wolnego czasu na zakupach. Wolą uzupełnić zapasy na bieżąco lub online z dostawą do domu.

– Zmieniający się świat niezaprzeczalnie wpływa na kształt rynku, na którym każdy nowoczesny detalista będzie musiał odnaleźć miejsce dla swojego biznesu – zauważa Bogdan Łukasik. Łatwa płatność i sprawna dostawa to punkt obowiązkowy na drodze ku nowemu obliczu handlu. Niezależnie czy będzie to zmiana lokalizacji, dostawa do domu, optymalizacja powierzchni i ekspozycji czy nowoczesna obsługa, wprowadzone zmiany będą odpowiedzią na potrzeby klientów, a to zawsze służy wzrostowi zysków.

(15.10.2018 za portalspozywczy.pl)