Szacowanie strat po suszy na podstawie spadku dochodów, a nie strat w uprawach?

16.10.2018

– Komisja powołana przez wojewodę właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkód dokonuje oszacowania szkód, w terminie do dwóch miesięcy od dnia zgłoszenia przez producenta rolnego powstania tych szkód, nie później jednak niż do czasu zbioru plonu głównego danej uprawy albo jej likwidacji i nie wcześniej niż od wschodów upraw – przypomina minister Ardanowski, odpowiadając na interpelację.

Poseł Zbigniew Ajchler złożył interpelację w związku z „brakiem informacji w zakresie rozdziału szacowania szkód w gospodarstwach rolnych, gdzie prowadzona jest produkcja roślinna i zwierzęca. Brak rozdziału powoduje, że strata nie jest obiektywnie wyliczona w produkcji roślinnej, co jest bardzo krzywdzące dla rolników.”

Prosił o wyjaśnienie i skierowanie komisji do ponownego szacowania strat – jak twierdził, możliwe jest oszacowanie wielkości straty u podmiotu prowadzącego pełną księgowość, nawet po sprzątnięciu upraw z pól.

Minister Jan Krzysztof Ardanowski nie zgodził się z zarzutem braku obiektywizmu przy szacowaniu. Jak stwierdził, „pomocą zostaną objęte te «powierzchnie pól uprawowych» wymienione w zał. 1 do protokołu oszacowania szkód «szkody w produkcji roślinnej», w których straty plonu w roku wystąpienia szkody wynoszą 30% i więcej”, a „wszystkie dane niezbędne do udzielenia ww. pomocy w tym wysokość średniej rocznej produkcji roślinnej w gospodarstwie rolnym zawiera protokół oszacowania szkód”.

Wysokość szkód, określana na podstawie średniej rocznej produkcji rolnej w gospodarstwie rolnym lub średniej rocznej produkcji roślinnej w gospodarstwie rolnym, przesądza wyłącznie w jakiej formule jest udziela pomoc tj.:

1) poza formułą pomocy de minimis, na warunkach określonych w rozporządzeniu nr 702/2014 – w przypadku, gdy szkody spowodowane tegoroczną suszą lub powodzią, oszacowane przez komisję powołaną przez wojewodę właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkód będą wynosić powyżej 30% średniej rocznej produkcji rolnej w gospodarstwie rolnym lub średniej rocznej produkcji roślinnej w gospodarstwie rolnym, albo

2) w ramach formuły pomocy de minimis, zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 1408/2013 – w przypadku gdy powyższe szkody będą wynosić nie więcej niż 30% średniej rocznej produkcji rolnej lub średniej rocznej produkcji roślinnej.

Jak dodał minister, „protokół oszacowania szkód sporządza się na formularzu udostępnionym na stronie internetowej urzędu obsługującego ministra właściwego do spraw rozwoju wsi. Zgodnie z powyższym protokołem w przypadku wystąpienia szkód w uprawach paszowych, szkody te uwzględniane są przy obliczaniu dochodów z produkcji roślinnej i drugi raz przy obliczaniu dochodu z produkcji zwierzęcej.

Niezależnie od powyższego w kosztach poniesionych z tytułu niezebrania plonów w wyniku wystąpienia szkód mogą być uwzględniane koszty związane z zakupem pasz, o ile ten zakup wynika z ujemnego bilansu paszowego w gospodarstwie rolnym spowodowanego szkodami powstałymi w wyniku niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, przy czym ilość nabytych pasz nie może przekroczyć ilości pasz niewyprodukowanych w gospodarstwie”.

Minister przypomniał, że szacowanie musi obyć się nie później „niż do czasu zbioru plonu głównego danej uprawy albo jej likwidacji i nie wcześniej niż od wschodów upraw”.

Dodał, że jeszcze „14 września 2018 roku do wszystkich urzędów wojewódzkich przekazana została prośba o szacowanie szkód we wszystkich uprawach, w których w bieżącym roku, zgodnie z Klimatycznym Bilansem Wodnym, wystąpiła susza. Należy podkreślić, że stosownie do przepisów o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa komisje powołane przez wojewodów mogą szacować straty spowodowane przez suszę wyłącznie wówczas, gdy na danym terenie, w danej uprawie zgodnie z Klimatycznym Bilansem Wodnym wystąpiła susza”.

(16.10.2018 za Marzena Pokora-Kalinowska, farmer.pl)