Czy wiemy co jemy i co jeść będziemy?

30.10.2018

Pod takim tytułem odbyła się w siedzibie Centralnej Biblioteki Rolniczej debata, w której wziął udział minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski.

– Na świecie trwa obecnie dyskusja na temat żywności. Z jednej strony wskazuje się na wzrost zapotrzebowania na nią w związku z rosnącą liczbą ludności, a z drugiej strony wskazuje się, że 30 procent wyprodukowanej już żywności jest marnowane – podkreślił szef resortu rolnictwa.

Zwracając uwagę na problem głodu na świecie minister podkreślił jednocześnie konieczność ochrony środowiska naturalnego.

– Nie jest wyróżnikiem nowoczesności trwający cały czas, nieustanny wyścig na maksymalny wzrost wydajności plonów – stwierdził minister Ardanowski.

Szef resortu rolnictwa przypomniał, że w zaproponowanym przez niego premierowi Morawieckiemu „Planie dla wsi” nacisk został położony na rozwój rolnictwa zrównoważonego.

– Zrównoważony charakter naszego rolnictwa sprawia, że naszym znakiem rozpoznawczym może być żywność wysokiej jakości – podkreślił minister Jan Krzysztof Ardanowski.

Szef resortu rolnictwa odniósł się także do kwestii GMO – mają być stosowane oznakowania produktów zawierających GMO oraz budowany będzie program polskiego białka, zmierzający do zastąpienia nim importowanej śruty.

Według opinii ministra Ardanowskiego szansą naszego rolnictwa jest właśnie produkcja żywności wysokiej jakości, produktów regionalnych, tradycyjnych i ekologicznych, gdyż nie mamy takiego potencjału, aby konkurować na świecie pod względem skali produkcji.

– Wprowadzane ostatnio zmiany legislacyjne służą rozszerzeniu możliwości produkcji tego typu wyrobów we własnym gospodarstwie, bez zbędnej biurokracji i zbędnych wymogów – podkreślił minister Ardanowski dodając jednocześnie, że – oczywiście muszą być spełnione podstawowe wymagania sanitarne.

(30.10.2018 za gospodarz.pl)