Emisja CO2 wciąż rośnie

12.12.2018

– Globalna emisja dwutlenku węgla wciąż rośnie; przyszłoroczny wzrost szacowany jest na 4% – mówił we wtorek na szczycie klimatycznym ONZ w Katowicach szef Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) Petteri Taalas.

Podczas obrad wysokiego szczebla na COP24 Talas – sekretarz generalny The World Meteorological Organization (WMO) – przytoczył dane, którymi, jak mówił, uzasadniane jest pilne wdrożenie Porozumienia paryskiego, czyli pierwszej globalnej umowy na rzecz klimatu.

Z podanych przez niego danych WMO wynika m.in., że wobec wartości z XIX w., obecne stężenie dwutlenku węgla w atmosferze jest wyższe o 136%, metanu wyższe o 257%, a tlenków azotu – wyższe o 122%. – Główne wyzwanie dla nas wiąże się z dwutlenkiem węgla, który odpowiada za dwie trzecie obecnego ocieplenia atmosfery – zastrzegł Taalas.

Podkreślił przy tym, że globalne emisje CO2 rosną – przyszłoroczny wzrost szacowany jest tu na 4%. – To zła wiadomość, jeśli poważnie podchodzimy do wdrażania Porozumienia paryskiego. W ciągu ostatnich kilku lat zobaczyliśmy spadek emisji tylko w Unii Europejskiej – zaznaczył dodając, że ze względu na właściwości CO2 spadek emisji nie przełoży się od razu na poprawę sytuacji.

– Ten rok będzie czwartym najcieplejszym rokiem od lat 50. ub. wieku – podkreślił Taalas, wskazując też na niespotykane wcześniej zjawiska pogodowe, wpływające na gospodarki wielu krajów. Są one szczególnie dotkliwe m.in. na Karaibach, ale odczuwane też przez szereg gospodarek północnej półkuli.

– Nasze wyzwanie polega na tym, aby łagodzić tę zmianę klimatu – i to nie jest łatwe zadanie – wskazał sekretarz generalny WMO, nawiązując m.in. do protestów społecznych we Francji, zainicjowanych propozycją zwiększenia opodatkowania paliw.

– Musimy też mówić o zaludnieniu naszego globu i nawykach konsumenckich. Powstaje pytanie czy mamy długo-, czy krótkoterminową perspektywę na myśli. I to jest też pytanie, które powinienem zadać sobie: czy mogę poświęcić kilka wygodnych, komfortowych rozwiązań na rzecz dobrostanu moich dzieci i wnuków – zaznaczył Taalas.

– Wydaje się, że komunikat z naszego szczytu powinien brzmieć, że powinniśmy poświęcić tych kilka wygodnych rzeczy – ocenił.

(12.12.2018 za PAP, fot. http://dobrapogoda24.pl)