Polska może nadawać tempo europejskiemu sektorowi detalicznemu

31.01.2019

Na scenie gospodarczej Polska dysponuje poważnymi atutami, żeby zacząć nadawać tempo europejskiemu sektorowi detalicznemu – uważa Patrice Bahuaud, wiceprezes ds. sprzedaży w regionie EMEA w Checkpoint Systems.

– Liderami europejskiej branży detalicznej od dawna są Francja, Niemcy, Wielka Brytania i Hiszpania. Kraje te, które przez wiele lat utrzymywały stabilny wzrost, jeszcze dynamiczniejszy od czasu pojawienia się e-handlu w latach 2000, teraz mogą dać się wyprzedzić Polsce – mówi Patrice Bahuaud, wiceprezes ds. sprzedaży w regionie EMEA w Checkpoint Systems.

– Polska ma solidną gospodarkę, której szczególnie istotnym motorem jest jeden sektor: handel detaliczny. Na scenie gospodarczej Polska dysponuje poważnymi atutami, żeby zacząć nadawać tempo europejskiemu sektorowi detalicznemu. Polska gospodarka rośnie szybciej niż oczekiwano. Jej PKB wzrósł o 4,6% (oczekiwano 3,2%) – dwukrotnie więcej, niż wynosi średnia unijna. Jednym z powodów był wzrost konsumpcji gospodarstw domowych o 4,8% w 2017 roku – tłumaczy.

– W Europie Środkowej Polska jest jednym z najbardziej obiecujących rynków dla graczy z branży detalicznej. Rynek detaliczny w Europie Zachodniej jest dojrzały, z szacowaną stopą wzrostu na poziomie 0,3%. W Polsce z kolei nadal rośnie, co wskazuje, że zwiększa się popyt na budowę obiektów komercyjnych[1]. W odróżnieniu od zachodnich rynków wskaźnik wyposażenia technologicznego jest niższy niż europejska średnia, a to sugeruje duży potencjał rozwojowy – dodaje.

– Według raportów poświęconym e-handlowi w Polsce, już 56% polskich użytkowników internetu doskonało zakupu w sieci[2]. W 2017 roku polski rynek e-commerce był wart 40 mld złotych i prognozuje się, że do 2020 roku kwota ta może przekroczyć 60 mld złotych – mówi ekspert.

Wyjaśnia, że to zbliżenie wymiaru cyfrowego i fizycznego, zwane „phygital’’, ma wpływ na strategie sprzedawców działających na polskim rynku i prowadzi do wdrożenia strategii „wielokanałowych’’, pożądanych przez jego europejskich sąsiadów. Wpływa także na nawyki konsumentów, którzy korzystają z nowych sposobów konsumpcji, takich jak „kliknij i odbierz” itp.

Dodaje, że analitycy jasno wskazują technologie, które mają być fundamentem przyszłych trendów w handlu detalicznym. Są trzy takie technologie: sztuczna inteligencja, Internet Rzeczy (IoT) oraz blockchain.

– Polska jest laboratorium idei: „uczenie maszynowe” i sztuczną inteligencję wykorzystuje się do optymalizacji i automatyzacji zakupów, usługi „z dostawą w tym samym dniu’’ stają się coraz bardziej powszechne, rozwija się e-handel – podsumowuje Patrice Bahuaud.

(31.01.2019 za portalspozywczy.pl, fot. portalspozywczy.pl)