Nie zgadzam się, że możemy sobie kupić żywność z innych krajów

02.03.2019

Nie zgadzam się z tymi w Polsce i Europie, którzy mówią, że możemy sobie kupić żywność z innych krajów – mówił w sobotę 2 marca podczas debaty na Europejskim Forum Rolniczym prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Wskazał na konieczność zmiany w sposobie funkcjonowania dopłat w ramach Wspólnej Polityki Rolnej.

– Dzisiaj trzeba poważnie dyskutować o tym, jak pomóc polskim rolnikom, producentom rolno-spożywczym, jak zadbać o żywność najlepszej jakości, o markę polskiej żywności w Europie – powiedział Kosiniak-Kamysz w Jasionce.

Lider ludowców zaznaczył, że zdrowa żywność, to skarb narodowy Polski. – O ten skarb narodowy trzeba dbać, trzeba go rozwijać – podkreślił.

Mówiąc o Wspólnej Polityce Rolnej zaznaczył, że „dopłaty dla rolników nie są wyłącznie po to, żeby łatwiej było rolnikowi, ale żeby łatwiej było także konsumentowi”. – Jest też drugi cel – godne dochody producentów rolnych. Z tym celem mamy ogromny problem i w Polsce, i w Europie – przekonywał.

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza ten cel nie jest realizowany m.in. przez brak stabilności dochodów rolniczych i nieuczciwą konkurencję. – Na to musi odpowiedzieć dzisiaj Wspólna Polityka Rolna -podkreślił. – Nie zgadzam się z tymi i w Polsce, i Europie, którzy mówią, że możemy sobie kupić żywność z innych krajów – podkreślił. Wskazał, że sektor rolno-spożywczy to 44% zatrudnionych w Europie i 7% PKB. – To też jest nasza tradycja, nasza historia, nasza kultura i nasza marka – zaznaczył szef PSL.

(02.03.2019 za PAP, fot. PAP)