Niebezpieczne środki w leczeniu zwierząt poza kontrolą

08.03.2019

Produkty zawierające substancje anaboliczne, hormonalne, odurzające i psychotropowe, stosowane są w leczeniu zwierząt poza jakąkolwiek kontrolą – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie opublikowanym w czwartek 7 marca.

W ocenie NIK, jest luka w systemie nadzoru nad obrotem i stosowaniem produktów zawierających wymienione substancje, które ze względu na swoje właściwości mogą powodować negatywne konsekwencje dla życia i zdrowia ludzi oraz zwierząt. Dlatego powinny być poddane szczególnemu nadzorowi państwa.

NIK kontrolą objęła działania najważniejszych instytucji odpowiedzialnych za nadzór nad tymi substancjami m.in. Inspekcję Weterynaryjną oraz Inspekcję Farmaceutyczną.

W wyniku kontroli stwierdzono, że brak nadzoru nad stosowaniem tych produktów występuje zarówno w zakładach leczniczych dla zwierząt, jak i w hurtowniach produktów leczniczych dla zwierząt. Zdaniem NIK wynika to po części z uregulowań prawnych i uwarunkowań organizacyjnych IW oraz IF, które spowodowały, że obrót produktami zawierającymi substancje anaboliczne, hormonalne, odurzające i psychotropowe był tak słabo nadzorowany.

NIK w raporcie wskazał m.in. na rozbieżności w interpretacji obowiązujących przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w związku z przepisami ustawy Prawo farmaceutyczne. Zdaniem NIK, Główny Lekarz Weterynarii przyjął nieuzasadnioną interpretację obowiązujących przepisów, według której, Inspekcja Weterynaryjna nie posiada kompetencji w zakresie nadzoru nad obrotem i stosowaniem w weterynarii produktów leczniczych o działaniu odurzającym lub psychotropowym. Uznał on, że całość zagadnień związanych z obrotem i stosowaniem produktów o działaniu odurzającym i psychotropowym należy do zadań Inspekcji Farmaceutycznej, która nie posiada uprawnień do kontroli stosowania produktów leczniczych weterynaryjnych. Główny Lekarz Weterynarii nie podjął także działań w celu zapewnienia spójności przepisów ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej (i wydanych na jej podstawie rozporządzeń wykonawczych) z ustawą Prawo farmaceutyczne (i aktami wykonawczymi do tej ustawy).

NIK zwrócił także uwagę, że Inspekcja Weterynaryjna nie dysponowała informacjami o dynamicznie wzrastającej wartości sprzedaży produktów o działaniu anabolicznym hormonalnym, odurzającym i psychotropowym. Według danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wartość sprzedaży produktów leczniczych weterynaryjnych o działaniu odurzającym i psychotropowym w 2016 roku wyniosła 5,2 mln zł (wzrost o 250% w stosunku do 2014 roku), natomiast o działaniu anabolicznym i hormonalnym 10,7 mln zł (wzrost o 80% w stosunku do 2014 roku). Zdaniem NIK, odnotowywany wysoki wzrost wartości sprzedaży produktów leczniczych weterynaryjnych powinien być połączony ze zwiększeniem nadzoru nad prawidłowością obrotu i stosowania tych produktów.

Instytucja zwróciła uwagę również, że Główny Lekarz Weterynarii nie opracował zasad kontroli przekazywanych do utylizacji produktów leczniczych weterynaryjnych o działaniu odurzającym lub psychotropowym, które są przekazywane przez zakłady lecznicze dla zwierząt i hurtownie farmaceutyczne. Chodzi o produkty przeterminowane, uszkodzone bądź wycofane z obiegu.

Kontrola NIK wykazała też, że niewystarczający był nadzór nad obrotem i stosowaniem produktów leczniczych weterynaryjnych o działaniu anabolicznym lub hormonalnym.

Ponadto instytucja zwróciła uwagę na niewystarczającą liczbę pracowników Inspekcji Weterynaryjnej i Inspekcji Farmaceutycznej do realizacji zadań związanych z kontrolą w zakresie obrotu i stosowania produktów leczniczych weterynaryjnych i produktów leczniczych. Współpraca IW i IF, która ma realizować zadania w obszarze weterynarii dotyczące produktów zawierających substancje anaboliczne, hormonalne, odurzające lub psychotropowe, nie była efektywna. Obie inspekcje nie przekazywały sobie m.in. informacji niezbędnych do planowania kontroli.

NIK zauważa, że zawarte w 2009 roku porozumienie o współpracy pomiędzy Głównym Inspektorem Farmaceutycznym i Głównym Lekarzem Weterynarii było w zasadzie martwe. Choć zobowiązywało Głównego Inspektora Farmaceutycznego m.in. do przekazywania informacji o stwierdzonych uchybieniach w zakresie stosowania w zakładach leczniczych dla zwierząt produktów leczniczych weterynaryjnych o działaniu psychotropowym. Przez 9 lat obowiązywania porozumienia (czyli do czasu zakończenia kontroli) Główny Inspektor Farmaceutyczny nie przekazał żadnej informacji o stwierdzonych uchybieniach – czytamy w raporcie.

We wnioskach po kontroli NIK sformułowała zalecenia do m.in. ministra zdrowia. Zaleca m.in. doprecyzowanie, w ramach koordynacji wykonywania zadań, kompetencji Inspekcji Weterynaryjnej i Inspekcji Farmaceutycznej w obszarze nadzoru nad obrotem i stosowaniem w leczeniu zwierząt, produktów leczniczych zawierających substancje o działaniu odurzającym lub psychotropowym.

Główny Lekarz Weterynarii – w ocenie NIK – powinien opracować m.in. ogólne kierunki działania Inspekcji Weterynaryjnej, uwzględniające m.in. ryzyka wynikające z analizy sprzedaży Produktów Leczniczych Weterynaryjnych o działaniu anabolicznym, hormonalnym, odurzającym lub psychotropowym. Główny Inspektor Farmaceutyczny powinien zacząć prowadzić kontrole także w hurtowniach farmaceutycznych produktów weterynaryjnych. Główny Lekarz Weterynarii i Główny Inspektor Farmaceutyczny powinien zadbać o rozszerzenie współpracy o zagadnienia związane z obrotem i stosowaniem produktów o działaniu anabolicznym, hormonalnym, odurzającym lub psychotropowym. Chodzi o np. przekazywania informacji istotnych do przeprowadzania analiz ryzyka i opracowywania planów kontroli, a także monitorowania zasobów internetu m.in. pod kątem ujawniania przypadków nielegalnej sprzedaży.

(08.03.2019 za PAP)