Przygotuj się na kontrole inspekcji ochrony środowiska. Będzie ich więcej

11.03.2019

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska czterokrotnie zwiększył liczbę zaplanowanych na ten rok kontroli gospodarstw rolnych ze względu na obowiązujący Program azotanowy – poinformowała 8 marca podczas konferencji w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Anna Dębowiec, naczelnik Wydziału Kontroli Korzystania ze Środowiska w GIOŚ.

Inspekcja zakłada przeprowadzenie 2081 kontroli. W zeszłym roku zaplanowała 535, a w 2017 roku – 477, ale ostatecznie zrealizowała ich więcej ze względu na kontrole interwencyjne, odpowiednio 684 oraz 708.

W poprzednich latach kontrole GIOŚ dotyczyły głównie największych gospodarstw posługujących się pozwoleniem zintegrowanym lub wodno-prawnym. Jednak po wejściu w życie „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobiegania dalszemu zanieczyszczeniu” tzw. Programu azotanowego, grono kontrolowanych podmiotów powiększyło się.

– Oprócz stosowania wymagań zawartych w programie działań, inspekcja ochrony środowiska, w ramach kontroli sprawdza również spełnianie obowiązków wynikających z ustaw odrębnych, czyli z ustawy o nawozach i nawożeniu, z ustawy o odpadach, z ustawy Prawo ochrony środowiska, z ustawy Prawo wodne, czy też wynikających z porozumienia GIOŚ z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a dotyczących kontroli zasady wzajemnej zgodności – przypomniała Dębowiec.

Spośród 708 kontroli przeprowadzonych w 2017 roku w gospodarstwach, naruszenia wymagań ochrony środowiska stwierdzono w 300 przypadkach.

Dotyczyły m.in.: rolniczego wykorzystania nawozów na terenie o dużym nachyleniu, nieprzestrzegania terminów stosowania nawozów, rolniczego wykorzystania nawozów na gruntach zamarzniętych, zalanych wodą, nasyconych wodą lub pokrytych śniegiem, niewystarczającej pojemności i konstrukcji miejsc do przechowywania nawozów naturalnych, wykorzystania nawozów w pobliżu cieków naturalnych zbiorników wodnych, kanałów i rowów oraz nieprowadzenia dokumentacji zabiegów agrotechnicznych.

W ramach kontroli z 2017 roku nałożono 49 mandatów karnych na kwotę 17 700 zł, a więc średnia wartość mandatu wynosiła 361 zł. Oprócz tego wydano 252 zarządzenia pokontrolne, które są rodzajem upomnień, a także skierowano 121 wniosków do innych organów administracji rządowej oraz samorządowej. Wszczęto również postępowania administracyjne w sprawie:

  • wstrzymania użytkowania instalacji do chowu świń, w liczbie ponad 2 tys. stanowisk dla świń o wadze przekraczającej 30 kg, ze względu na brak pozwolenia zintegrowanego,
  • wymierzenia kary administracyjnej za wprowadzenie sprawozdania do bazy E-PRTR po wymaganym terminie – na podstawie ustawy Prawo ochrony środowiska,
  • wymierzenia kary za przetwarzanie odpadów bez zezwolenia – na podstawie ustawy o odpadach.

W ub.r. na 684 skontrolowane podmioty, GIOŚ stwierdził naruszenia wymagań ochrony środowiska w 54 przypadkach.

Dotyczyły m.in.: złych warunków przechowywania nawozów naturalnych płynnych lub stałych, nieodpowiednich wielkości rocznych dawek nawozów naturalnych oraz sposobów nawożenia, nie opracowania planów nawożenia lub jego nieprzestrzegania, przekroczenia maksymalnych dawek azotu określonych w planie nawożenia azotem oraz braku dokumentacji realizacji programu.

Ubiegłoroczne kontrole zakończyły się wydaniem 65 zarządzeń pokontrolnych. Skierowano 19 wniosków do innych organów administracji rządowej oraz samorządowej. Wydano też 11 decyzji administracyjnych, w tym:

  • sześć decyzji nakazujących usunięcie w określonym terminie naruszeń stwierdzonych w trakcie kontroli,
  • pięć decyzji ustalających obowiązek uiszczenia opłaty oraz jej wysokość (cztery za przechowywanie odchodów zwierzęcych niezgodnie z przepisami wydanymi na podst. art. 106 ust. 4 Prawo wodne, a jedna za brak planu nawożenia azotem),
  • Przestrzegania zasad Programu azotanowego w ramach kontroli cross-compliance będzie pilnować także ARiMR. Każdego roku typuje do niej 1% gospodarstw ubiegających się o płatności bezpośrednie, tj. ok. 7,2 tys. (z wyłączeniem gospodarstw będących w Systemie dla Małych Gospodarstw).

W ub. r. skontrolowano 7415 gospodarstw, przy czym do systemu informatycznego wprowadzono póki co 7074 raportów. Na ich podstawie stwierdzono 721 niezgodności u 442 rolników, a więc u ok. 6% skontrolowanych.

Emil Walczak, zastępca dyrektora Departamentu Baz Referencyjnych i Kontroli Terenowych w ARiMR wskazał, że najwięcej uchybień (170) dotyczyło braku planu nawożenia azotem w gospodarstwach powyżej 10 ha lub obliczeń maksymalnych dawek azotu w gospodarstwach utrzymujących zwierzęta w liczbie równiej lub przekraczającej 10 DJP.

  • W 143 przypadkach stwierdzono brak zbiornika umożliwiającego gromadzenie płynnych nawozów naturalnych przez co najmniej cztery miesiące. W 123 problemem okazało się nieodpowiednie przechowywanie nawozów płynnych i stałych w gospodarstwie. W 88 przypadkach zabrakło ewidencji zabiegów związanych z nawożeniem azotem.
  • W 40 nie przestrzegano zakazu przechowywania kiszonek bezpośrednio na gruncie. 35 razy stwierdzono przekroczenie dozwolonej dawki azotu w czystym składniku wynoszącej 170 kg/ha/rok, a 34 razy brak mapy lub szkicu działki, na której została zaznaczona lokalizacja pryzmy z obornikiem składowanym bezpośrednio na gruncie (w przypadku czasowego przechowywania).

Rolnik ma obowiązek przechowywania mapki przez trzy lata od dnia zakończenia składowania obornika. Kilkanaście uchybień dotyczyło także zbywania nawozów naturalnych, w tym braku umów na podstawie, których dokonano zbycia lub nabycia.

Najwięcej niezgodności stwierdzono w woj. wielkopolskim, w sumie 302, co wynikało m.in. z największej liczby kontroli przeprowadzonych na jego terenie. Na drugim miejscu znalazło się woj. mazowieckie z liczbą 86 uchybień, a na trzecim łódzkie z 82.

(11.03.2019 za Alicja Siuda, agropolska.pl)