Nie pracujemy nad nowelizacją ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele

12.03.2019

– W ministerstwie RPiPS nie toczą się prace nad zmianą ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele – poinformował wiceminister Stanisław Szwed na konferencji o skutkach zakazu handlu w niedziele. Dodał, że są przeprowadzane rzetelne badania, po których będzie można podjąć decyzję co do dalszego kształtu ustawy.

Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wziął udział w konferencji, zorganizowanej przez rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców Adama Abramowicza oraz Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.

Jej celem było posumowanie ustawy o ograniczeniach handlu w niedzielę po roku jej funkcjonowania. Udział wzięli przedstawiciele organizacji skupiających handlowców z całej Polski, właściciele niezrzeszonych sklepów, pracownicy.

Stanisław Szwed przyznał, że w Sejmie trwają prace nad poselskim projektem uszczelniającym ustawę o ograniczeniach handlu w niedzielę. Zaznaczył, że strona rządowa nie była inicjatorem tego projektu. – To projekt poselski, do którego my przygotowaliśmy stanowisko, w którym zawarliśmy uwagi – powiedział.

Większość uczestników dyskusji pozytywnie oceniała skutki ustawy.

Przedstawiciel Kongregacji Kupieckiej z Nowego Sącza Józef Pyzik zaznaczył, że ani on. ani większość małych i średnich handlowców z Nowego Sącza nie zanotowało w ciągu ostatniego roku spadku obrotów.

W podobnym tonie wypowiedziała się przedstawicielka Spółdzielni Spożywców Społem w Poznaniu Grażyna Raniewicz-Lis. Przedstawiła ona dane, z których wynika, że ograniczenie handlu w niedzielę przyczyniło się wzrostu obrotów 50 poznańskich sklepów.

Z kolei właściciel sieci sklepów mięsnych i zakładów mięsnych „Wierzejki” Marek Zdanowski mówił, że handel w niedzielę jest dla niego nieopłacalny, ponieważ „koszty eksploatacji lokalu i koszty pracy przewyższają jego zysku ze sprzedaży”. – Dopłacam praktycznie do każdej niedzieli – zaznaczył.

Współwłaścicielka sklepu spożywczego w Warszawie Beata Idzik oceniła, że niebezpieczeństwo dla jej biznesu stanowią sklepy sieci Żabka, które uzyskały status placówek pocztowych i handlują w niedzielę.

– Nie ma obecnie żadnych podstaw do zliberalizowania ustawy ograniczeniu handlu w niedzielę – mówił Abramowicz.

– Większość danych obrazujących spadek sprzedaży małych i średnich sklepów zaczerpnięta została z nierzetelnej analizy Biura Analiz Sejmowych – powiedział. Dodał, że źródłem tej analizy jest „anonimowy handlowiec spod Warszawy”.

– Danych tych nie potwierdza ani GUS, ani żadne inne renomowane instytucje badawcze – zaznaczył.

Z kolei przewodniczący Sekretariatu Krajowego Handlu, Banków i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” Alfred Bujara przedstawił wyniki badania przeprowadzonego wśród pracowników handlu, z których wynika, że 90% z nich popiera ustawę ograniczającą handel w niedzielę, a 72% z nich „zauważyło znaczącą poprawę samopoczucia psychicznego i fizycznego”.

(12.03.2019 za PAP, fot. www.gov.pl)