Przepisy UE nie pozwalają nazywać mlekiem naszego produktu bez laktozy

13.04.2019

– Proces technologiczny Piątnicy wykorzystuje specjalistyczne filtry, które mechanicznie redukują zawartość laktozy w mleku. Dzięki temu nasz produkt zachowuje smak i barwę oraz wartości odżywcze zwykłego mleka. Niestety, unijne regulacje prawne nie pozwalają w przypadku zastosowania takiej technologii redukcji laktozy na używanie nazwy „mleko” – tłumaczy Łukasz Kalinowski, wiceprezes OSM Piątnica.

Na pierwszy rzut oka produkt od Piątnicy to typowe mleko. Mamy białe opakowanie, na grafikach wizerunki krów. Jednak nazwy „mleko” nigdzie nie ma. Na przedniej stronie opakowania widnieje tylko duży napis „bez laktozy” – a nieco niżej polsko-angielski napis „świeże fresh milk drink”.

Na bocznej części opakowania producent informuje, że jest to „produkt mleczny bez laktozy”. Jak się okazuje, za całe zamieszanie odpowiedzialne są przepisy Unii Europejskiej.

– W mlekach bez laktozy, dostępnych na rynku, laktoza rozkładana jest enzymem na cukry proste. To właśnie z tego powodu mają one wyraźnie słodki posmak – tłumaczy w rozmowie z WP Łukasz Kalinowski, wiceprezes OSM Piątnica.

Kalinowski wyjaśnia, że proces technologiczny Piątnicy wykorzystuje specjalistyczne filtry, które mechanicznie redukują zawartość laktozy w mleku.

– Dzięki temu nasz produkt zachowuje smak i barwę oraz oczywiście wartości odżywcze zwykłego mleka. Niestety, unijne regulacje prawne nie pozwalają w przypadku zastosowania takiej technologii redukcji laktozy na używanie nazwy „mleko” – tłumaczy.

(13.04.2019 za finanse.wp.pl, fot. PTWP)