W trakcie epidemii, tylko niezbędne kontrole w zakładach przetwórczych

25.03.2020

Agnieszka Maliszewska, Dyrektor Polskiej Izby Mleka, opublikowała pisma od zastępcy GLW i IJHARS będące odpowiedzią na starania o ograniczenie kontroli w sektorze rolno-spożywczym w związku z panującą epidemią koronawirusa. Inspekcja Weterynaryjna dopuszcza możliwość odstąpienia od niektórych kontroli, zaś IJHARS podkreśla, że podejmowane będą wyłącznie działania niezbędne.

W połowie miesiąca Polska Izba Mleka była inicjatorem apelu o zaprzestanie kontroli na terenie zakładów przetwórczych oraz o uproszczenie procedur wystawiania świadectw zdrowia przy eksporcie produktów pochodzenia zwierzęcego do krajów trzecich. Do działań przyłączył się również Związek Polskich Przetwórców Mleka.

Pismo skierowane do Głównego Lekarza Weterynarii z prośbą o rozważenie uproszenia procedur eksportowych, w tym możliwość zdalnych odpraw eksportowych, podkreśla również pozytywny wpływ takiego działania na płynność przepływu towarów i funkcjonowanie podmiotów gospodarczych, również niezrzeszonych w PIM.

W odpowiedzi Katarzyna Piskorz, Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii, wystosowała pismo do wojewódzkich lekarzy weterynarii, w którym zwraca się z prośbą do powiatowych lekarzy weterynarii o rozważenie możliwości odstąpienia w uzasadnionych przypadkach od przeprowadzania fizycznej kontroli przedwysyłkowej w przypadku eksportu na rynki państw trzecich. Uzasadnienie to może wynikać z zaufania popartego historią kontroli, odpowiedzialnego nadzoru właścicielskiego, oraz spełnienia wymagań weterynaryjnych przed dany podmiot. Podkreślone zostało również, że w niektórych przypadkach odstąpienie od kontroli jest to niemożliwe ze względu na bezwarunkową kontrolę wymaganą przez kraje importujące (np. Kanada, Stany Zjednoczone) .

Z kolei Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w przesłanej do PIM odpowiedzi zaznaczył, że działanie organów kontrolnych nie zostało zawieszone w związku z wprowadzeniem stanu epidemii, oraz że misją IJHARS jest ochrona interesów ekonomicznych konsumentów, poprzez zapewnienie, że produkowane artykuły rolno-spożywcze są odpowiedniej jakości handlowej oraz zapobieganie nieuczciwej konkurencji, szczególnie w obecnej kryzysowej w sytuacji. W piśmie można znaleźć również informację, że podejmowane będą wyłącznie działania niezbędne dla zapewnienia właściwego nadzoru oraz prowadzone będą one ze szczególnym zachowaniem zasad higieny i ograniczeniem liczby osób, z którymi inspektorzy będą mieć bezpośredni kontakt.

PIM uzasadniała swoją prośbę zwiększonym ryzykiem zawleczenia koronawirusa na teren zakładu w przypadku wchodzenia na jego teren osób niebędących pracownikami, a jak wiadomo problemy kadrowe mogą uniemożliwić funkcjonowanie i produkcję.

(25.03.2020 za farmer.pl)