Jak ocenić poprawność żywienia bydła mlecznego

08.06.2022

Jakie są konsekwencje błędów żywieniowych? Jak ocenić poprawność żywienia bydła mlecznego? Co może świadczyć o problemach żywieniowych w stadzie? Na te pytania odpowiedział Janusz Zabora, regionalny koordynator ds. bydła z Trouw Nutrition Polska Sp. z o.o.

Błędy w żywieniu bydła mlecznego mogą generować wiele problemów i znaczne straty, warto więc prowadzić systematyczną oceną poprawności żywienia zwierząt.

Konsekwencje błędów żywieniowych

W ocenie poprawności żywienia bydła mlecznego ważna jest analiza wydajności oraz parametrów mleka. Bardzo pomocne są przy tym raporty RW z PFHBiPM.

– Żywienie krów mlecznych jest bardzo ważnym elementem hodowli. Konsekwencje błędów żywieniowych mogą objawić się w wystąpieniu wielu chorób metabolicznych takich jak kwasica czy też zasadowica żwacza, ketoza, hipokalcemia, zespół stłuszczonej wątroby. Źle zbilansowane żywienie może również wpływać na pogorszenie strawności i wykorzystywania składników pokarmowych dawki co będzie ograniczało wykorzystanie potencjału genetycznego i uzyskania optymalnej produkcji mlecznej – wskazał Janusz Zabora, regionalny koordynator ds. bydła z Trouw Nutrition Polska Sp. z o.o. – W ocenie poprawności żywienia bydła mlecznego ważna jest analiza wydajności oraz parametrów mleka. Bardzo pomocne są przy tym raporty RW z PFHBiPM, z których możemy uzyskać wiele informacji obrazujących prawidłowość żywienia oraz ryzyko wystąpienia chorób – dodał.

Poprawność żywienia – podstawowe sygnały alarmowe

Ważna jest obserwacja zwierząt, ponieważ często wysyłają one hodowcom wiele sygnałów świadczących o niedociągnięciach w żywieniu.

Jak tłumaczył Zabora, poza dokładną analizą danych z raportów wynikowych, ważna jest również ciągła obserwacja zwierząt, ponieważ często wysyłają one hodowcom wiele sygnałów świadczących o niedociągnięciach w żywieniu. Jak dodał, obserwacja stada połączona z analizą raportów często może zapobiec wystąpieniu wielu problemów, w szczególności spadkom produkcji, co przy dzisiejszych kosztach żywienia nie pozostaje bez znaczenia.

Luźny biegunkowy i lejący się kał, często jasny, z pęcherzykami powietrza, może być objawem kwasicy.

Rzadki i ciemny kał może być objawem nadmiernej podaży białek szybko ulegających degradacji w żwaczu.

– Jednym z sygnałów oceny prawidłowości żywienia może być obserwacja kału. Luźny biegunkowy i lejący się kał, często jasny, z pęcherzykami powietrza, może być objawem kwasicy. Do tego stanu może doprowadzić nadmierna podaż szybko fermentujących węglowodanów w żwaczu. Paszami w największym stopniu wnoszącymi takie związki są melasa i ziarna zbóż. Do takiego stanu może również doprowadzić zła struktura TMR-u. Często jest on za długi i przyczynia się do separacji najdrobniejszych frakcji pochodzących z pasz treściwych. Zadawanie dużych ilości pasz w jednym odpasie jest też czynnikiem sprzyjającym takiej sytuacji. Zbyt niski mocznik i spadek poziomu tłuszczu w mleku oraz słabo wypełniony dół głodowy mogą dodatkowo potwierdzić nam ten problem – zaznaczył nasz rozmówca. – Zaś rzadki i ciemny kał może być objawem nadmiernej podaży białek szybko ulegających degradacji w żwaczu. Paszami bogatymi w taką formę białka mogą być mocznik, lucerna, śruta słonecznikowa, rzepakowa czy też sojowa. Parametrem mleka świadczącym o tym stanie będzie zbyt wysoki mocznik w mleku – dodał.

Z kolei zbyt ścisła konsystencja kału może obrazować za niską podaż białka, za wysoką podaż energii lub zbyt włóknistą dawkę, jak podkreślił Zabora.

Pomocnym narzędziem w tej ocenie mogą być sita kałowe, na których, po przepłukaniu kału, widzimy obraz strawności i poprawności zbilansowania dawki.

– Tu znów parametrem mleka potwierdzającym tą sytuację może być zbyt niski mocznik i wysoki tłuszcz w mleku. Kał, w którym obserwujemy niedotrawione resztki pasz zarówno włóknistych, jak i treściwych, może być objawem źle zbilansowanej dawki pod kątem synchronizacji białek do węglowodanów. Pomocnym narzędziem w tej ocenie mogą być sita kałowe, na których, po przepłukaniu kału, widzimy obraz strawności i poprawności zbilansowania dawki – tłumaczył ekspert.

Kolejnym ze sposobów oceny żywienia bydła jest ocena kondycji krów, jak zaznaczył Zabora.

Zbyt wysoka kondycja BCS krów może doprowadzić do wielu problemów okresu okołoporodowego, które ciężko zniwelować żywieniem w okresie poporodowym.

– Ocena kondycji krów również obrazuje nam poprawność żywienia. Ważne jest, aby krowy kończące laktację nie były przekarmiane. Zbyt wysoka kondycja BCS krów może doprowadzić do wielu problemów okresu okołoporodowego, które ciężko zniwelować żywieniem w okresie poporodowym. Często też niedostrzeżenie niepokojących sygnałów w odpowiednim momencie wiąże się później z negatywnymi konsekwencjami w dalszych etapach hodowli – podkreślił ekspert.

(08.06.2022 za farmer.pl)