Procesy konsolidacji mleczarstwa na tle całego przetwórstwa spożywczego

29.06.2022

Bank Pekao przeanalizował procesy konsolidacyjne w branży spożywczej. Jak wypadło mleczarstwo i jakie są dla tego sektora perspektywy?

Jakie branże najbardziej się konsolidują?

Jak czytamy w raporcie Banku Pekao pt. "Konsolidacja polskiej branży spożywczej na tle UE", najsilniejsze tendencje konsolidacyjne wystąpiły w przetwórstwie mięsa, przetwórstwie mleka oraz w produkcji wyrobów piekarskich i mącznych. Wszystkie te trzy segmenty na początku dekady wyróżniały się wysoką liczbą podmiotów (od ponad 200 w branży mleczarskiej do ponad 800 w przetwórstwie mięsa), a w latach 2010-2021 ubyło w nich łącznie ponad 400 firm. W ujęciu procentowym spadki wyniosły 20-30%.

W ciągu dekady liczba małych i średnich firm w rozdrobnionych segmentach wytwarzających względnie jednorodne produkty spadła o 20-30% - czytamy w analizie Pekao.

Wielkość i tempo konsolidacji w dużej mierze zależy od ilości i kondycji dużych firm. Autorzy raportu zwracają uwagę, że teoretycznie wysokim udziałem (78%) dużych firm w przychodach cechuje się przetwórstwo mleka. Jednak w tym przypadku sama grupa dużych firm jest wciąż obszerna (blisko 40 podmiotów).

Obok bezpośredniej czołówki wiodących graczy - udział TOP 5 udział dużych firm w łącznych firm z tej branży można szacować na około 40%, w mleczarstwie istnieje zatem liczne i wewnętrznie rozdrobnione grono przedsiębiorstw o zatrudnieniu co prawda przekraczającym 250 osób, zatem formalnie dużych, jednak o wciąż dość mocno ograniczonej jednostkowej skali działalności. - czytamy w raporcie.

Polska konsolidacja na tle europejskim

Jeżeli chodzi o stopień koncentracji poszczególnych segmentów przemysłu spożywczego, to w 2019 roku był on silnie zróżnicowany w poszczególnych państwach UE. O dość powszechnej, wysokiej konsolidacji można mówić przede wszystkim w przetwórstwie mleka. W wielu państwach Europy Zachodniej udział dużych firm w przychodach tego segmentu był jeszcze wyższy niż w Polsce (powyżej 80%, a we Francji nawet ponad 90%), przy czym koncentracja w samej grupie firm dużych była zazwyczaj wyższa niż w Polsce (liczba podmiotów dużych najczęściej od kilku do niespełna 30 wobec blisko 40 w Polsce).

Trendy konsolidacyjne uwidoczniły się w minionej dekadzie w wielu państwach Europy Zachodniej. Wyrażały się one przede wszystkim znacznym wzrostem udziału firm dużych (250 i więcej pracowników) w sumie obrotów. Przykładowo we Francji udział ten zwiększył się w latach 2010-2019 o blisko 25 punktów procentowych (p.p.), w Hiszpanii o niemal 20 p.p., a w Niemczech o ponad 15 p.p.

Na tle zachodnich państw Unii Europejskiej Polska cechuje się nieco ponadprzeciętnym udziałem dużych firm w obrotach branży spożywczej (65%, wzrost o 6 p.p. od 2010 r.), choć znacznie ustępuje względem kilku z nich (Francja ponad 80%, Niemcy, Irlandia i Szwecja ponad 70%). Wyróżnia się za to zdecydowanie na tle innych państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej, w których udział dużych firm w przychodach branży nie przekracza zazwyczaj 60%.

Analitycy zwracają uwagę, iż w minionej dekadzie w polskiej branży spożywczej utrzymywał się wyraźny trend konsolidacyjny. Zarówno w przypadku producentów żywności, jak i napojów, liczba firm wykazywanych w statystykach GUS spadła o ponad 20%. Największa liczba firm ubyła w trzech silnie rozdrobnionych segmentach przetwórstwa żywności: produkcji mięsa, mleczarstwie oraz produkcji wyrobów piekarskich i mącznych.

Konsolidacja zmniejsza ilość małych firm

Spadek liczby firm objął niemal wyłącznie firmy małe i średnie tzn. zatrudniające poniżej 250 pracowników. Jednak w niektórych segmentach o silnie zdywersyfikowanej działalności, wpisującej się we współczesne trendy żywieniowe i sprzyjającej tworzeniu się względnie pojemnych i rozwojowych nisz (np. przetwórstwo owoców i warzyw czy tzw. „pozostałe artykuły spożywcze” obejmujące m.in. dania gotowe, przyprawy, kawy i herbatę czy słodycze) utrzymała się wysoka liczba podmiotów małych i średnich, a procesy konsolidacyjne okazały się relatywnie słabe.

Można postawić tezę, że pomimo zachodzącego wyraźnego trendu konsolidacyjnego, polska branża spożywcza pozostaje na etapie przejściowym pomiędzy silnie rozproszonymi branżami w postkomunistycznych państwach Europy Środkowo-Wschodniej, a najbardziej dojrzałymi rynkami w niektórych państwach Europy Zachodniej. Wyrazem tego jest fakt, że Polska, będąc szóstym największym pod względem wartości producentem żywności w Unii Europejskiej, wciąż nie dochowała się przedstawiciela na liście TOP 100 globalnych koncernów spożywczych, a największe polskie firmy generują obroty o blisko połowę niższe od podmiotów plasujących się pod koniec tej listy.

Konsolidacja mleczarstwa będzie postępować dalej

Biorąc pod uwagę powyższe czynniki można zakładać, że w kolejnych latach w polskiej branży spożywczej utrzymają się trendy konsolidacyjne. Najbardziej sprzyjające warunki dla tego procesu występują nadal w branży mięsnej i produkcji wyrobów piekarskich i mącznych.

Prawdopodobnie dalsza konsolidacja będzie zachodzić w branży mleczarskiej, gdzie co prawda udział dużych firm w obrotach sięga już blisko 80%, jednocześnie jednak sama grupa firm dużych liczy wciąż blisko 40 podmiotów, co przy wyraźnie wyodrębniającej się ścisłej czołówce największych graczy i dość jednorodnym charakterze produktów rynek może okazać się niewystarczająco pojemny dla tak wysokiej liczby dużych podmiotów.

Wzrost ilości fuzji i przejęć

Druga połowa minionej dekady przyniosła zauważalny wzrost aktywności fuzji i przejęć w Polsce - czytamy w Raporcie

Analiza Banku Pekao wskazuje, że w latach 2015-2019 aktywność fuzji i przejęć w polskiej branży spożywczo-napojowej wzrosła w porównaniu z początkiem minionej dekady – średnio w tym okresie przeprowadzano 17 fuzji i przejęć rocznie, podczas gdy w latach 2010-2014 średnia ta wynosiła 13. Ten okres zwiększonej aktywności pokrywa się w czasie zwiększonej aktywności konsolidacyjnej.

Równocześnie analitycy zwracają uwagę, na niewielką aktywność fuzji i przejęć w branży mleczarskiej. Równocześnie mleczarstwo odznaczaj się dość szybkim tempem konsolidacji. Może to być wytłumaczone dominującą w tym segmencie spółdzielczą formą działalności, gdzie łączenie się spółdzielni odbywa się w oparciu o prawo spółdzielcze, a nie poprzez klasyczne przejęcia.

Eksperci Banku stawiają pytanie, czy trudne otoczenie ekonomiczne stanie się impulsem dla nasilenia konsolidacji?

Odpowiadając na nie zwracają uwagę, że od stycznia 2021 do maja 2022 ogłoszono w Polsce blisko trzykrotnie więcej transakcji fuzji i przejęć niż w 2020 roku, jednak po wybuchu wojny w Ukrainie aktywność uległa ponownemu zamrożeniu.

W tym okresie w branży mleczarskiej miały miejsca tylko dwa przejęcia – w kwietniu 2021 Kaliska Spółdzielcza Grupa Producentów Mleka została przejęta przez Mlekovitę oraz rok później – w kwietniu 2022 Polmlek przejął 100% Udziałów firmy PHU Jagr.

Warto przy tym zauważyć, że na koniec 2021 roku odsetek firm nierentownych (wykazujących stratę netto) w większości segmentów branży spożywczo-napojowej pozostał zbliżony do średniej z okresu pięciu lat przed wybuchem pandemii COVID-19 (2015-19). Jednak wzrost z 19 do 23% zanotował odsetek firm nierentownych w przetwórstwie ryb, a w produkcji napojów nierentowna na koniec roku okazała się co piąta firma. Poprawę tego wskaźnika odnotowano z kolei w przetwórstwie owoców i mleczarstwie, choć w tym ostatnim segmencie stratę netto wykazał aż co czwarty podmiot z grupy firm średnich (50-249 pracowników).- czytamy w raporcie Banku Pekao.

Duże mleczarnie zdominują rynek

W najbliższych latach konsolidacja będzie się zapewne wyrażała przede wszystkim poprzez dalszy spadek liczby firm małych i średnich. Najsilniejsze procesy konsolidacyjne – tak jak w ostatnich latach – będą zachodzić w rozdrobnionych
zapewne zachodzić segmentach w przetwórstwie mięsa, branży mleczarskiej i produkcji wyrobów piekarskich i mącznych.

Bazując na doświadczeniach i tendencjach z państw zachodnich w segmentach tych można oczekiwać wzrostu udziału firm dużych (250 i więcej pracowników) w sumie obrotów do 75-80% (w branży piekarsko-mącznej być może nieco niżej), a w branży mleczarskiej nawet do 85-90%.

(29.06.2022 za Roman Wieczorkiewicz, portalspozywczy.pl)