Łagodna i cicha praca dzięki nowej, solidnej dwuśrubowej pompie Alfa Laval

Firma PePe – Autoryzowany Dystrybutor firmy Alfa Laval – posiada w swojej ofercie urządzenia Alfa Laval, niezbędne do higienicznych procesów przemysłu spożywczego, w tym mleczarskiego, takie jak pompy, zawory i główki sterujące, mieszadła oraz wymienniki ciepła. Zastosowane w procesie umożliwiają optymalizację kluczowych procesów, wzrost produktywności przy jednoczesnym obniżeniu strat produktu i zużycia mediów. Efekt: niższe koszty i większa swoboda w wykorzystywaniu możliwości, jakie oferuje rynek.

Czytaj więcej

Poszanowanie energii prof. dr hab. inż. Janusz Budny

Opracowanie to stanowi przedłużenie rozważań nad słowem „energia” zapoczątkowanych w trakcie obrad XXXVII-ej Konferencji pt.: „Problemy gospodarki energią i środowiskiem”. W naszym życiu wielokrotnie spotykamy się z odmienianiem słowa „energia”, tak rzeczownikowo jak i przymiotnikowo. A więc mówimy i piszemy np. gospodarka energią, gospodarka energetyczna, racjonalizacja gospodarki energią, racjonalizacja użytkowania energii; ostatnio rozprzestrzeniło się pojęcie: polityka energetyczna. Powszechnie mówimy też „zużycie energii”, a przecież równie powszechnie przyjmujemy tzw. „prawo zachowania energii, czyli że energia nie powstaje i nie ginie, jak zatem można ją „zużyć”?

Czytaj więcej

Postscriptum prof. dr hab. inż. Janusz Budny

…”ekologia - nauka badająca stosunki między organizmami a zewnętrznym środowiskiem, żywym i nieożywionym”… /G. Abrikosow, et al., Zoologia, PWRiL, 1952 /!?/. Środowisko oznacza otaczającą nas przyrodę żywą i martwą, zwane też „naturą”. Zatem „coś ekologicznego” to znaczy poddającego się, lub poddawanego badaniu metodami naukowymi, stosowanymi w ekologii. Zbyt odważnie jednak przyjęto stosowanie przymiotnika „ekologiczne” do reklamowania czegoś, co według reklamo twórców ma być przyjazne środowisku. Natomiast coś „przyjaznego środowisku” oznacza, że nie pogarsza ono jakości tego środowiska, czyli nie pogarsza możliwo0ści bytowania /”życia”/ W TYM środowisku organizmom żywym. Mówiąc o życiu warto przytoczyć jego definicję poetyczną: …. „życie to forma istnienia białka, ale za piecem coś czasem załka”. Każde środowisko można określić jego „pojemnością”, w przypadku człowieka oznacza się je symbolem HDI- human development index, co można przetłumaczyć jako … „liczbę organizmów, które dane środowisko może wyżywić”…, czy bardziej precyzyjnie, ze …”środowisko może wchłonąć produkty metabolizmu organizmów, bez zmian jego charakterystyki fizyko-chemicznej, zagrażającej fizjologii tych organizmów” … W przypadku zachwiania tej reguły, co człowiek doświadcza współcześnie, mówimy o „ginięciu organizmów” tak ze względu na pojemność środowiska, jak i z powodu metabolizmu ich samych! Mówimy wówczas o ochronie i trosce o środowisko przyrodnicze, które nie powinno pozostawać wyłącznie lub jedynie na wymienianiu zagrożeń, ale na podawaniu i dokonywaniu skutecznych sposobów ich unikania! Bo nie brak energii; jak niekiedy pojawiają się takie głosy, bo ona ani nie powstaje ani nie ginie, jest więc niezniszczalna; ale produkty metabolizmu biologicznego i „społecznego” oraz przemian energetycznych powodowanych przez człowieka, mogą się stać przyczyną jego wyginięcia.

Mleczarstwo, będące niegdyś spółdzielczym ruchem społecznym, którego twórcą był Stanisław Staszic, przeszło znacznie przeobrażenia. Na skutek postępującej stratyfikacji społeczeństwa, wobec mleczarstwa postawiono wymogi: intensywności przestrzennej i energetycznej, które są znamionami industrializacji. Poczęto zatem mówić o „przemyśle mleczarskim”, co jest przyczyną jego wyobcowania ze środowiska. Przed mleczarstwem postawiono potrzebę wytwarzania wysoko przetworzonych, zróżnicowanych technologicznie i sensorycznie oraz wygodnych produktów, co spowodowało reakcję opakowaniową, skutkującą zaśmiecaniem środowiska. Mleczarstwo, będące niegdyś gospodarką mleczną, osadzoną w środowisku przyrodniczym i przyjazną temu środowisku, przestało być przyjazne temu środowisku, a wręcz jemu zagrażać. Obecnie zagrożenie wywodzi się już od samej krowy, emitującej spore ilości metanu, poprzez przetwórstwo, przewożenie mleka i produktów mlecznych na dalekie odległości, wysoką energochłonność z powodu dużego asortymentu produktów smakowych o wątpliwej wartości żywieniowej, urbanizacja obór zagrożeniem dla niegdysiejszej gospodarki słomą i obornikiem utrzymującym zasobność produkcyjną gleby, nadmierna opakowalność, głównie plastikowa. Według etyków mleczarstwo jest bestialstwem, gdyż człowiek odbiera pokarm młodemu organizmowi, czyli cielęciu- dziecku krowy. Zatem: mleczarstwo w okresie przed jego industrializacją, kiedy można je było nazwać „mleczarstwem tradycyjnym”, kiedy było ono w zgodzie ze środowiskiem przyrodniczym, a nawet przyjazne temu środowisku gdyż działało w gospodarce obiegu zamkniętego, było: - osadzaniem przetwórni mleka, zwanych mleczarniami, w środowiskach rolniczych, o znacznym areale łąk i pastwisk, generujących chów bydła mlecznego, - powiązaniem rolnictwa z przetwórstwem mleka organizacyjnie i społecznie, generowaniem na tym tle gospodarki mlecznej, gospodarki słomą, gospodarki obornikiem w obiegu zamkniętym, a nawet gospodarki ziemią, - zalecaniem krótkiej drogi od krowy do mleczarni, od mleczarni do człowieka, z maksymalna eliminacja pośrednictwa, generującego niekorzystne efekty żywieniowe i środowiskowe, - zalecaniem krótkich łańcuchów technologicznych, - mleko jest jednak tkanką żywą, zalecany jest zatem jak najmniejszy z nim kontakt techniki Na zakończenie kilka uwag o charakterze nieco dyskusyjnym, może wartym głębszej dyskusji. Industrializacja mleczarstwa i pewne zauroczenie nią spowodowało, że owe niegdysiejsze mleczarstwo poczęto nazywać nawet „zapyziałym”, a czy to właśnie jemu nie należałoby przywracać poprzedniego blasku, czyli wracać do wczesnych form mleczarstwa, nie rezygnując z metod przyjaznych środowisku. Przecież ludzie chętnie kupują produkty mleczne, np. sery, pochodzące z małych mleczarenek rodzinnych, godząc się nawet na opłacanie wysokiej ich ceny! Wreszcie coś, co może wywołać potężny odzew? Ile złego wprowadziła do mleczarstwa tzw. „pasteryzacja”!? W latach 50-tych ubiegłego wieku, kiedy poczynałem swoje pierwsze kroki w mleczarstwie, byłem świadkiem dyskusji, czy możliwa jest produkcja serów z mleka pasteryzowanego. Wcześniejsze historycznie mleczarstwo oparte było na tzw. „ochędóstwie”, czyli potężnej ochronie mleka pozyskiwanego od krowy przed zanieczyszczeniami biologicznymi, materialnymi, chemicznymi, termicznymi: pozorne na tym tle zauroczenie techniką spowodowało zagrożenie środowiskowe ze strony mleczarstwa: ślad węglowy, ślad wodny, ślad plastikowy, ślad „opakowalniczy”. Moja uwaga o szczególnej roli tzw. „pasteryzacji” wynika również z tego, że rozpoczęła ona istotną ingerencję w technologię mleczarską, pod postacią tzw. „obróbki termicznej”, czyli oddziaływania temperaturowego. Przypisuję temu powiększenie wskaźnika energetyzacji pozyskiwania i przetwarzania mleka, łącznie z oddziaływaniem środowiskowym.

 

Dom ekologiczny jak zmniejszyć ilość śmieci?

Zalegające śmieci to problem, na który skarżą się przede wszystkim mieszkańcy bloków. Wraz z rozwojem gospodarczym powstaje ich coraz więcej, co stanowi realne zagrożenie nie tylko dla środowiska, ale i dla naszego zdrowia. Poza segregacją i recyklingiem na szeroką skalę, warto zacząć od własnego domu i skutecznie ograniczać ilość wytwarzanych śmieci. W jaki sposób możemy to robić samodzielnie?

Czytaj więcej

Dlaczego stale chromowo niklowe odporne na korozję korodują w środowiskach wodnych oraz profilaktyka antykorozyjna

Mgr inż. Jan Marjanowski

Przedsiębiorstwo MARCOR w Gdańsku

 

Wprowadzenie

Niniejszy artykuł powstał w wyniku serii przypadków korozji stali odpornych na korozję w ostatnim roku. Stale te, zwyczajowo zwane nierdzewnymi, są używane masowo w przemyśle spożywczym oraz w ciepłownictwie. Celem artykułu jest omówienie przyczyn korozji i podanie wytycznych co do sposobów zapobiegania korozji.

Czytaj więcej

BIAŁA RDZA korozja cynku w chłodnictwie, metody zapobiegania i technologie naprawy

Mgr inż. Jan Marjanowski

Przedsiębiorstwo MARCOR w Gdańsku

 

1. Wprowadzenie

Wiele urządzeń w chłodnictwie jest wykonanych ze stali ocynkowanych. Takimi urządzeniami są wieże chłodnicze i skraplacze amoniaku pracujące w systemach otwartych z natryskiem i odparowaniem wody. Przeważnie wykonane są one ze stali ocynkowanej, rzadko ze stali odpornych na korozję. Stal ocynkowana to pewien kompromis miedzy ceną a czasem eksploatacji urządzeń. Zadaniem cynku jest ochrona antykorozyjna stali. Cynk jest anodą w stosunku do stali, która jest katodą w tak wytworzonym ogniwie galwanicznym. Cynk ulega powolnemu roztwarzaniu, wskutek działania ogniwa elektrochemicznego cynk – woda – stal, chroniąc w ten sposób katodowo stal (w efekcie przepływu prądu elektrycznego), we wszelkich nieciągłościach powłoki cynkowej. Dzięki temu procesowi na powierzchni stali ocynkowanej w pierwszym okresie ekspozycji brak jest rdzawych plam. W czasie eksploatacji na powierzchni cynkowej wytwarza się pasywna warstewka tlenku oraz węglanu cynku, szczelna i odporna na korozję w środowisku wody obiegowej, w chłodniach wyparnych i skraplaczach natryskowo-wyparnych.

Czytaj więcej

Modernizacja systemów sterowania

Nie da się zanegować faktu, iż we współczesnym przemyśle niezawodność i ciągłość pracy systemów sterujących procesem technologicznym odgrywają kluczową rolę. Okazuje się jednak, że nawet w procesach produkcyjnych o priorytetowym znaczeniu pracują systemy automatyki, których nie można już zaliczyć do nowoczesnych i w pełni niezawodnych. Powodem takiej oceny nie jest brak najnowszych rozwiązań informatycznych, takich jak systemy klasy ME S/ER P, lecz przestarzała architektura opierająca się na urządzeniach wycofanych już z produkcji seryjnej.

Czytaj więcej

System integracji i optymalizacji mediów w przedsiębiorstwach produkcyjnych na przykładzie Browaru Warka

Każdy produkt jest tworzony z uwzględnieniem kilku czynników, których głównymi są: jakość, koszt i czas. Ostra konkurencja wymusza na producentach podnoszenie jakości wyrobu, redukcję kosztów oraz skrócenie czasu dostawy wyrobu dla klienta. Obecnie funkcjonuje wiele sprawdzonych technik, których zastosowanie powoduje osiągnięcie powyższych celów: wprowadzenie nowoczesnych metod zarządzania, TQM, logistyka, reorganizacja i inne. Pomimo tego szuka się nowych działań mogących wpłynąć pozytywnie na finalny produkt.

Czytaj więcej

Dlaczego trzeba uzdatniać wodę

W ostatnich latach ilość, a szczególnie jakość wody w instalacjach komunalnych, a także w przemyśle spożywczym, stanowi temat wielu dyskusji i komentarzy. Toczy się równolegle walka o konsumentów wody pomiędzy przedsiębiorstwami wodociągowymi a rozlewniami wód w opakowania jednostkowe. Często wypowiedzi zabierających głos, także publicznie, na łamach prasy obiegowej, wskazują na braki w znajomości omawianych zagadnień. Warto zatem uporządkować rozeznanie problemu od podstaw.

Czytaj więcej

„Abecadło bezpiecznej żywności”

czy prewencyjne wykrywanie zagrożeń mikrobiologicznych w liniach produkcyjnych jest koniecznością?

Działalność gospodarcza często wiąże się z podejmowaniem ryzyka. Jednak w niektórych dziedzinach nawet najmniejsze ryzyko jest niedopuszczalne – przykładowo w dziedzinie bezpieczeństwa produkcji. Zwłaszcza zaś w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym i biochemicznym.

Czytaj więcej