Konsumenci oczekują redukcji cukru i tłuszczu w produktach mleczarskich

14.05.2018

– Mimo iż tłuszcz w mleczarstwie to naturalny towarzysz wielu produktów (np. serów), możemy się spodziewać rosnącego zapotrzebowania na produkty o jego obniżonej zawartości. Na sklepowych półkach znajdujemy jogurty z oznaczeniem 0% tłuszczu czy cukru – tłumaczy Marek Dobosz, menedżer produktu w firmie Hortimex.

W ostatnim czasie silnie kreowane przez media jest zdrowe odżywianie. Influencerzy wskazują nam pewien wzorzec doskonałości – trening oraz dieta to dwa nieodłączne elementy ciężkiej drogi do osiągnięcia zamierzonego celu. W Europie w ciągu dekady liczba osób dotkniętych otyłością zwiększyła się od 15 do 25%. W Polsce stwierdza się ją u 19% osób. Jeśli dodamy do tego nadwagę, problem dotyczy aż 15,7 mln Polaków.

– Ograniczanie bądź eliminacja cukru i tłuszczu to podstawowy krok, aby redukować otyłość u społeczeństwa. Mimo iż tłuszcz w mleczarstwie to naturalny towarzysz wielu produktów (np. serów), możemy się spodziewać rosnącego zapotrzebowania na produkty o jego obniżonej zawartości. Na sklepowych półkach znajdujemy jogurty z oznaczeniem 0% tłuszczu czy cukru – tłumaczy Marek Dobosz.

I dodaje, że producenci do redukcji cukru używają głównie krótkołańcuchowych inulin z cykorii zwanych oligofruktozami, a do redukcji zawartości tłuszczu najczęściej proponowane są inuliny długołańcuchowe, bądź odpowiednie skrobie natywne – właściwościami imitujące cząsteczki tłuszczu.

Redukcja cukru wydaje się zadaniem dość karkołomnym. Okazuje się bowiem, że zastępowanie go słodzikami nie działa w stu procentach. Mimo iż przemysł poszukuje alternatyw, okazuje się, że profil smakowy cukru trudny jest do skopiowania. To dlatego nawet ciesząca się dobrą opinią konsumentów stewia (a właściwie: glikozyd stewiolowy) nie zyskuje szerokiej popularności.

W związku z natężeniem trendów prozdrowotnych, coraz większą popularność zdobywają również produkty funkcjonalne. Wspomagają zachowanie i wzmacnianie zdrowia oraz dobre samopoczucie. – Konsumenci poszukują rozwiązań dopasowanych do własnych upodobań żywieniowych, aktywnych składników wpływających na poprawę trawienia, wzmocnienie kości, odporności oraz takich które dostarczą witaminy i minerały – podkreśla Marek Dobosz.

Wzrasta również zainteresowanie produktami jak najmniej przetworzonymi. Taką możliwość daje nam żywność naturalna. – Konsumenci uważają, że produkty pozbawione sztucznych dodatków są zdrowsze. Co więcej, jak pokazują przeprowadzone badania, są w stanie zapłacić więcej za produkt z naturalnym składem, mimo utraty specyficznych właściwości uzyskanych dzięki dodatkom (np. krótsza data przydatności, jednolita konsystencja, smak czy zapach) – podkreśla Marek Dobosz.

(14.05.2018 za portalspozywczy.pl)