Na rynku mleka dobrze jest?

06.07.2018

– Cena mleka może i nie jest taka, jak chcieliby rolnicy, ale jest to rynek dobrze uregulowany, dobrze funkcjonujący – przekonuje wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki.

Przy omawianiu mało istotnej dla rolników nowelizacji ustawy o organizacji rynku mleka i przetworów mlecznych doszło do ciekawej wymiany zdań na temat sytuacji na rynku mleka.

– Według Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa polska branża mleczarska w 2017 roku odnotowała rekordowo wysokie przychody z eksportu produktów mlecznych – mówił poseł Jarosław Sachajko. – Wywóz artykułów mleczarskich w ujęciu wartościowym wzrósł do poziomu 2,1 mld euro, o blisko 32% wyższego niż w 2016 roku i o 3,4 raza wyższego niż po akcesji Polski do Unii Europejskiej. Te optymistyczne wyniki niestety nie są w stanie przykryć realnych odczuć, jakie mają producenci mleka, oraz faktów, których analiza pozwala dostrzec negatywne sygnały na przyszłość.

Poseł wskazywał, że te sygnały to zapowiadany wzrost produkcji w Rosji – w 2018 roku Rosja wyprodukuje aż o 700 tys. t mleka więcej niż w 2017 roku, a to za sprawą rządowego wsparcia dla producentów mleka. Rosja i Chiny doprowadziły do zacieśnienia współpracy w zakresie rozwoju przemysłu mleczarskiego.

– Produkcję mleka oprócz Rosji zwiększyły również Nowa Zelandia i Stany Zjednoczone. Jednocześnie rynek mleka w Europie jest nasycony. Zmniejszeniu uległ również popyt na produkty mleczne na rynku chińskim. Nie mamy wpływu na rynki zewnętrzne, na konsumpcję mleka i produktów mlecznych w innych państwach, ale mamy możliwość oddziaływania na nasz polski rynek i na wybory polskich konsumentów – poseł wskazywał w związku z tym na możliwości wynikające z podnoszenia świadomości konsumentów oraz kształtowania nawyków żywnościowych i przypomniał: – W tym miejscu pragnę przypomnieć Wysokiej Izbie, iż już w październiku 2016 roku Klub Poselski Kukiz’15 złożył poselski projekt ustawy dotyczący wprowadzenia oznaczania żywności „wolne od GMO”, jest to druk nr 1356. Takie regulacje istnieją w licznych krajach Unii Europejskiej i Polacy zasługują na rzetelną informację, a rolnicy na wykreowanie nowej, dochodowej gałęzi.

Z krytycznymi uwagami na temat rynku mleka nie zgodził się wiceminister Jacek Bogucki.

– Jeśli chodzi o rynek mleka, życzyłbym sobie, żeby każdy rynek był w tak dobrej kondycji jak w tej chwili rynek mleka, i w tym przypadku nie zgodzę się z tą alarmistyczną czy pesymistyczną wizją tego rynku – mówił. – Naprawdę eksport mleka nam rośnie, import produktów mleczarskich spada, bo mleka praktycznie nie importujemy. Sytuacja cenowa w zakresie mleka może nie jest taka, jak by się chciało, jak by chcieli rolnicy, tak jak było w tym maksymalnym punkcie, kiedy cena zbliżała się do 2 zł, ale to była tylko chwila. Biorąc jednak pod uwagę średnią, nie wiem, z 5, 10 czy 20 lat, jest to rynek dobrze uregulowany, dobrze funkcjonujący, dlatego nie ingerujemy, nie karzemy tu w żaden sposób rolników.

Odnosząc się do wypowiedzi wskazujących, że rolnicy nie zostali uwolnieni od obowiązku zapłacenia kar za przekroczone kwoty mleczne, wiceminister stwierdził:

  • Jeśli chodzi o kary za mleko, to PSL mógł to załatwić jeszcze wtedy, kiedy był system kwotowania. Można było to tak wtedy przeprowadzić, zmienić prawo, żeby zgodnie z prawem unijnym kary umorzyć. Po zniesieniu systemu kwotowania zniknęła podstawa prawna w prawie unijnym, w prawie krajowym także takiej nie ma. Udzieliliśmy maksymalnej pomocy, jaka była możliwa.

(06.07.2018 za Marzena Pokora-Kalinowska, farmer.pl)