Eksperci o zakazie handlu w niedziele: Sklepy służą społeczeństwu

08.10.2018

O propozycjach poprawek w „Biznesie dla Ludzi” w TVN24 BiS rozmawiali Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji oraz Patryk Wachowiec z Forum Obywatelskiego Rozwoju.

– Chcemy szybko dointerpretować te przepisy ustawy o zakazie handlu w niedziele, które tego wymagają – powiedziała Elżbieta Rafalska, minister rodziny i pracy. Chodzi m.in. o przepisy dotyczące nadużywania placówek pocztowych.

Patryk Wachowiec odnosząc się do słów minister Rafalskiej wskazał, że „narracje się kłócą”. – Przypominam sobie jeszcze kilka miesięcy temu sztandarowy projekt rządu, czyli Konstytucję Biznesu i tam wśród naczelnych zasad prawa gospodarczego była zasada, która nadal obowiązuje: co nie jest zabronione, jest dozwolone – zwracał uwagę.

Z kolei Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, zwracała uwagę, że „równie dobrze pocztowcy będą mogli wrzucić do swojego asortymentu produkty spożywcze, jak przedsiębiorcy paliwowi, i nikt nie będzie z nimi dyskutował”.

Jedna ze zmian zaproponowanych przez NSZZ „Solidarność” miałaby polegać na zwiększeniu z obecnych 24 do 31 godzin okresu przerwy w pracy w sklepach. Związkowcy chcą, by „niedzielny zakaz” trwał od 22.00 w sobotę do 5.00 w poniedziałek.

Renata Juszkiewicz podkreśliła, że takie rozwiązanie jest „absolutnie niedopuszczalne” i byłoby „dyskryminacją sektora i pracowników”. – Klienci, którzy przychodzą do nas do późnych godzin wieczornych są obsługiwani normalnie przez naszych pracowników i jest to nasz obowiązek, żeby służyć społeczeństwu i zaopatrywać w żywność – tłumaczyła prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

(08.10.2018 za tvn24bis.pl)