Marki producentów się obronią

10.12.2018

Sieci handlowe niejednokrotnie za swój priorytet uznają tworzenie własnych marek. Czasami jest tak, że im się to udaje, a czasami jest działaniem trochę na siłę. Myślę, że silne marki producenckie się obronią, bo mamy wiele takich przykładów – powiedział Paweł Gaca, wiceprezes Spółdzielczej Mleczarni Spomlek.

Zwraca uwagę, że marka sieci handlowej nie niesie ze sobą w tle zakładu produkcyjnego, regionu w którym powstała i wielu innych namacalnych cech marek producentów. – Dla niektórych klientów jest to bardzo ważne, dla niektórych nie – dodaje.

Podkreśla, że marka to byt bardzo złożony. Sprowadzenie jej do opakowania? – Myślę, że w dzisiejszych czasach już nikt tego nie robi. Marka musi być zaprojektowana od podstaw. Mieć swój genotyp, który następnie jest komunikowany – nie wprost. Na budowę marki składają się działania projektowania oraz komunikacji marketingowej. Form komunikacji przybywa i konieczne jest wykorzystywanie wszystkich możliwości, które daje świat. Coraz większą rolę w komunikacji marketingowej odgrywa internet – uważa Paweł Gaca.

– Warto powiedzieć, że proces tworzenia marki jest długotrwały. Sama świadomość marki nie gwarantuje sprzedaży. Weźmy np. markę Kodak. Dzisiaj pod tą marką praktycznie nic się nie sprzedaje, a jej świadomość i postrzeganie u ludzi jest bardzo wysokie – mówi wiceprezes Spomleku.

– Sztuką jest tak stworzyć markę, by to firma osiągała swoje cele. One powinny być nadrzędne – dodaje.

(10.12.2018 za Roman Wieczorkiewicz, portalspozywczy.pl, fot. portalspozywczy.pl)