Galerie handlowe dotarły do ściany

15.01.2019

W Polsce nie ma już miejsca na wielkie obiekty. Te, które są, dopasowują się do potrzeb klientów – czytamy w „Pulsie Biznesu”.

Według grudniowego raportu CBRE, polski rynek handlowy jest już mocno nasycony. Jedynie w Częstochowie i Toruniu – spośród miast powyżej 200 tys. mieszkańców – dałoby się zmieścić jeszcze jakieś centrum handlowe – napisała gazeta.

– Możemy już zdecydowanie powiedzieć, że rynek centrów handlowych w Polsce osiągnął dojrzałość. Działające obiekty handlowe lub brak dostępnych działek będą z czasem ograniczać budowę nowych. Z tego powodu właściciele centrów handlowych skupiają się na możliwościach rozbudowy i modernizacji obiektów oraz dopasowaniu ich oferty do potrzeb klientów – oceniła Magdalena Frątczak, szefowa sektora handlowego w CBRE.

Na nowe projekty handlowe wpłynie też m.in. wprowadzone w 2018 roku ograniczenie handlu w niedziele. Zdaniem Jocelyna Fillarda, dyrektora ds. architektury i partnera w Sud Polska, skoro część gastronomiczna i rekreacyjna w centrach handlowych pozostaje otwarta w niedziele, to konieczne jest projektowanie dostępu do tych części bez przekraczania zamkniętej części handlowej.

(15.01.2019 za PAP/”Puls Biznesu”)