Prezes KZSM komentuje przejęcie dekady w branży mleczarskiej

09.04.2019

Branżę mleczarską zelektryzowała informacja o przejęciu pakietu kontrolnego w Lacpolu przez Polmlek. O komentarz poprosiliśmy Waldemara Brosia, prezesa Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich.

– Lacpol to jest „historia mleczarstwa”. Spółka powstała z inicjatywy Centralnego Związku Spółdzielni Mleczarskich, której głównymi udziałowcami były spółdzielnie mleczarskie. Na tamten czas jej podstawowym zadaniem był eksport nadwyżek produktów mleczarskich z Polski za granicę – mówi prezes Broś.

W latach przemian ustrojowych zmieniała się również i spółka przejmując kolejne spółdzielnie mleczarskie, w wyniku czego stawała się jednym z głównych graczy na rynku polskim tracąc ekspansję na rynkach zagranicznych. – Dzisiaj można zadać pytanie: jak to się stało, że w spółce spółdzielczej pakiet kontrolny przejęły osoby fizyczne – tworzące spółkę (córkę) „Rolmlecz”, ale to pytanie nie do mnie, odpowiedzieć na nie powinien kto inny. Przejmowanie udziałów przez „Rolmlecz” nie nastąpiło nagle, a prawdopodobnie działo się to przez długie lata i większość udziałowców spółki Lacpol o tym wiedziała – mówi Waldemar Broś.

– Dzisiaj stało się faktem (było to dla mnie ogromne zaskoczenie), że spółka Polmlek przejęła pakiet kontrolny w spółce Lacpol. Bliższe mojemu sercu byłoby, gdyby pakiet kontrolny nabyła któraś z naszych spółdzielni – zaznacza szef KZSM.

(09.04.2019 za Roman Wieczorkiewicz, portalspozywczy.pl, fot. KZSM)