Radni apelują do Trzaskowskiego o zakaz używania przedmiotów z plastiku

15.04.2019

Radni warszawskich dzielnic z ruchów miejskich złożyli petycję do prezydenta Warszawy o wprowadzenie zakazu używania w ratuszu i jednostkach mu podległych przedmiotów jednorazowego użytku, wykonanych z tworzyw sztucznych.

W petycji przypomniano, że 27 marca Parlament Europejski zatwierdził zakaz sprzedaży wyrobów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych, z datą obowiązywania od 2021 roku.

Radni uważają, że „czekanie 3 lata na wdrożenie wyżej wymienionych przepisów nie jest potrzebne, jeśli władze miasta mogą szybciej wykonać ważny krok w celu dostosowania do nadchodzących regulacji. Już dziś Prezydent Warszawy może wprowadzić analogiczny zakaz stosowania przedmiotów jednorazowego użytku wykonanych z plastiku i egzekwować go zarówno od Urzędu Miasta i podległych mu biur, każdego urzędu dzielnicy, każdej instytucji podległej Urzędowi Miasta oraz urzędom dzielnic. Zakaz stosowania jednorazowych przedmiotów powinien dotyczyć też wszystkich instytucji realizujących działania dotowane z budżetu Miasta”.

W poniedziałek przed warszawskim ratuszem odbyła się konferencja warszawskich ruchów miejskich. Jak powiedział Jan Mencwel ze Stowarzyszenia Miasto jest Nasze, radni wybrani na jesieni z list ruchów miejskich do dzielnic „już działają w tej sprawie”.

Łukasz Porębski, radny dzielnicy Żoliborz zaznaczył, że „ponieważ przykład idzie z góry, dziś składamy petycję do prezydenta”. – Chcielibyśmy, żeby Warszawa zaczęła dbać o środowisko; myśleć, na jakie przedmioty, w jaki sposób wydaje swoje środki z budżetu – mówił.

Radna dzielnicy Mokotów Melania Łuczak ze Stowarzyszenia Miasto jest Nasze tydzień temu złożyła interpelację do burmistrza dzielnicy Mokotów z prośbą o całkowity zakaz używania przedmiotów jednorazowego użytku, „np. łyżeczek plastikowych, kubków plastikowych i przede wszystkim wody butelkowanej w plastiku”. Wyjaśniła, że interpelacja dotyczyła urzędu, podległych mu instytucji i imprez notowanych przez Urząd Dzielnicy Mokotów.

Radna dzielnicy Wola Aneta Skubida ze stowarzyszenia Wola Mieszkańców przypomniała, że od 1 maja w Wałbrzychu będzie zakaz korzystania z plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku, obowiązujący urząd i dostawców zamówień publicznych. Dodała, że również Gdańsk, Legnica i Kraków pracuje nad tym, żeby „już niebawem obowiązywały takie zakazy i już uchwalono stosowne uchwały”.

– Jak donoszą media, w Krakowie na potrzebę samych tylko urzędników zużywanych jest 56 tys. butelek rocznie, nie wliczając w to imprez plenerowych. Podobne, albo jeszcze większe liczby są w Warszawie, ale tego na razie nie wiemy – powiedziała.

Izabela Kowalska z Rembertów Bezpośrednio podkreśliła, że w Rembertowie zostały złożone dwie interpelacje. –Jedna zakończyła się połowicznym sukcesem, ponieważ zamiast plastikowych kubeczków mamy już szklanki, ale walczymy cały czas o całkowity zakaz używania plastikowych naczyń. Ta druga interpelacja jest w czasie procedowania – dodała.

Radni zostali też zapytani przez dziennikarzy, czy prowadzili dialog z prezydentem. „Liczymy, że dialog będzie się odbywał. Zachęcamy urzędników z biur podległych prezydentowi, żeby takie działania podejmowali. Ale przede wszystkim (...) działamy w dzielnicach i równolegle liczymy na decyzję pana prezydenta, bo skoro da się w Nowym Jorku i Wałbrzychu, to da się też w Warszawie” – podkreślono.

(15.04.2019 za PAP)