OSM Końskie stawia na odnawialne źródła energii

05.07.2019

Wielu przetwórcom, w tym zakładom mleczarskim, sen z powiek spędzają rosnące ceny energii elektrycznej. Na szczęście w Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Końskich w myśl zasady – lepiej zapobiegać niż leczyć, już niebawem zużycie energii z zakupu znacznie spadnie, nawet o 40%. Umożliwi to nowa inwestycja, której realizacja trwa, a jest nią instalacja fotowoltaiczna, której koszt ma zwrócić się po ok. 3 latach użytkowania.

Początek obrad OSM Końskie

Zebranie Przedstawicieli Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Końskich odbyło się 21 czerwca br. w siedzibie mleczarni. Obrady sprawnie poprowadził Jan Wilk, już po raz szósty wybrany na przewodniczącego Walnego, jego zastępcą została Renata Kałużna. Na sekretarza zebrania wybrano Stanisława Palusa, a asesorami byli: Marian Stępniak i Krzysztof Stolarek.

Po przyjęciu porządku i regulaminu obrad oraz zatwierdzeniu protokołu z poprzedniego Zebrania Przedstawicieli, wybrano komisję wnioskową w składzie: Wiesław Popiel, Wojciech Woźniak, Magdalena Skuza oraz komisję skrutacyjną, w której zasiedli: Mirosław Kiepas, Michał Fila, Stanisław Barul, Adam Wisznik i Sławomir Tworski.

Wszystkich obecnych na zebraniu, a więc delegatów oraz zaproszonych gości, powitał przewodniczący rady nadzorczej Tadeusz Fijałkowski. Wśród gości byli m.in.: Robert Telus – poseł na Sejm RP, Waldemar Broś – prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Zw. Rew., Artur Puławski – biegły rewident z KZSM, Tadeusz Kulkiewicz – wojewódzki lekarz weterynarii w Kielcach oraz lekarz weterynarii Dorota Guldzińska.

Dobre zaopatrzenie

Sprawozdanie z działalności spółdzielni za 2018 rok w imieniu dwuosobowego zarządu przedstawił prezes Wiesław Stępień, którego zastępcą jest Hieronim Michałowski.

Skupiliśmy 86 660 282 l mleka w 2018 roku, przy dynamice skupu 97,8%. Mleko dostarczało 2400 rolników, a 250 zrezygnowało z produkcji. Spółdzielnia nasza skupuje mleko w 22 powiatach, 76 gminach na terenie trzech województw: łódzkiego – 54% skupu, świętokrzyskiego – 31% skupu i mazowieckiego – 15% skupu – oznajmił prezes Wiesław Stępień, a następnie wyróżnił trzy formy skupu: bezpośredni odbiór z 1693 gospodarstw (95% mleka, 75% dostawców), 55 wiejskich stacji chłodzenia (4% mleka, 18% dostawców) oraz 2 zlewnie mleka, w których skupiono 1% surowca. Cały czas rośnie udział mleka z odbioru indywidualnego, a spada w zlewniach i punktach skupu.

Konecka spółdzielnia udzieliła w 2018 roku 73 pożyczek na kwotę 774 tys. zł w ramach funduszu wzajemnej pomocy, głównie na zakup materiału hodowlanego, schładzalników i modernizację obór. Inna pomoc, jaką oferuje spółdzielnia, to zwrot 50% kosztów poniesionych na prowadzenie oceny użytkowości mlecznej. Na ten cel w 2018 roku przeznaczono 128 tys. zł, co dotyczyło 128 gospodarstw utrzymujących 2278 krów. OSM Końskie na bieżąco zaopatruje swoich dostawców w bardzo szeroki wachlarz środków do produkcji mleka, poprawy jego jakości i wydajności. Np. rozprowadzono 1284 porcje nasion kukurydzy, którymi obsiano ok. 700 ha.

Oprócz środków do produkcji i artykułów mleczarskich, rozprowadzamy wśród dostawców także fachową i aktualną prasę, czyli „Tygodnik Poradnik Rolniczy”, zawierający cenne porady i reportaże z każdej dziedziny związanej z rolnictwem, drugi tytuł, ceniony zwłaszcza przez panie, to „Gospodyni” – powiedział prezes Wiesław Stępień.

Jogurt typu greckiego – nowość koneckiej spółdzielni

Oprócz skupu własnego w koneckiej spółdzielni przerabiane jest mleko pochodzące z zakupu z zewnątrz oraz mleko na tzw. usługę, co dotyczy głównie mleka w proszku. Zdolności przerobowe mleczarni to ok. 550 tys. l na dobę, w tym 330 tys. l przypada na proszkownię mleka. Zakład miejski produkuje mleko spożywcze, masło, twarogi, maślanki, jogurty, kefiry i śmietany – łącznie ponad 15 asortymentów. Zupełną nowością i hitem jest bardzo smaczny jogurt typu greckiego, zyskujący uznanie w oczach klientów jako nowa pozycja na półce o bardzo wysokiej jakości.

Nastąpiła duża dynamika w sprzedaży mleka w proszku zarówno chudego, jak i pełnego. Więcej też sprzedawaliśmy śmietany przerobowej, bo to dawało lepsze spieniężenie niż produkcja masła. Odnotowaliśmy spadek w produkcji i sprzedaży masła na poziomie 47%. Od I kwartału aż do końca III kwartału 2018 roku lekko podrożały tłuszcze, przy niskich cenach mleka w proszku, aż do końca 2018 roku, kiedy nastąpił wzrost cen proszku do 6-7 zł/kg. Mimo to utrzymaliśmy do końca roku cenę w skupie – oznajmił prezes Wiesław Stępień.

Rynki zbytu i wynik finansowy

Sprzedaż produktów opiera się na trzech kanałach dystrybucji: hurtowniach zlokalizowanych gównie w większych miastach na południe od linii Włocławek–Warszawa–Poznań, sieciach handlowych głównie zagranicznych: Makro Cash and Carry Poland, Selgros Sp. z o.o., E. Leclerc, Tesco i Eurocash, ale i tych z polskim kapitałem: Serpol, Bać–Pol, SOT, a także sieciach sklepów detalicznych typu PSS Kielce, PSS Końskie, Delikatesy DUET oraz sklepy prywatne.

Bywamy na targach, na których warto być, zdobywając przy tym nagrody za jakość naszych produktów. Te targi to MLEKO EXPO w Warszawie oraz POLAGRA FOOD w Poznaniu – stwierdził prezes Stępień.

Poprzedni rok spółdzielnia konecka zamknęła zyskiem w wysokości 789 753,46 zł, w całości przeznaczonym na zasilenie funduszu zasobowego. Fundusz udziałowy na koniec roku 2018 wynosił ponad 21 mln zł, fundusz zasobowy ponad 13,5 mln zł, a fundusz wzajemnej pomocy ponad 2,5 mln zł. Mleczarnia zatrudnia 377 pracowników.

Najważniejszymi inwestycjami w 2018 roku był zakup samochodu Peugeot Partner, wózka jezdniowego, komputerów, monitorów i drukarek. Poczyniono również remonty sprężarek powietrza, pomp wodnych oraz zbiornika wody. Na rok 2019 zaplanowano m.in. unowocześnienie taboru samochodowego, zarówno skupowego, jak i dystrybucyjnego. Doposażenie samochodów w nowoczesną aparaturę kontrolno-pomiarową. Zakup i montaż myjni samochodowej. Zakup urządzenia do pakowania masła w bloki. Zakup i montaż filtrów workowych ograniczających emisję zanieczyszczeń.

W mleczarstwie nie ma stabilizacji

Sprawozdanie z działalności rady nadzorczej wygłosił jej przewodniczący Tadeusz Fijałkowski.

W mleczarstwie nie ma stabilizacji, lata tłuste mieszają się z latami chudymi. Nasza spółdzielnia się rozwija, nie stoi w miejscu. Zarząd kładzie duży nacisk na rozwój bazy surowcowej, pomagając dostawcom poprzez udzielanie kredytów na zakup bydła i sprzętu rolniczego oraz modernizację obór. Chwali się, że zarząd umie korzystać z funduszy unijnych, przykładem jest rozpoczęcie budowy instalacji fotowoltaicznej w naszej spółdzielni, gdzie zwrot kosztów wynosi 60% – oznajmił Tadeusz Fijałkowski, a następnie zgłosił wniosek w imieniu całej rady nadzorczej do Zebrania Przedstawicieli o udzielenie absolutorium zarządowi, a delegaci, gdy przyszedł czas głosowania ustaw, jednogłośnie udzielili absolutorium zarówno prezesowi Wiesławowi Stępniowi, jak i wiceprezesowi Hieronimowi Michałowskiemu.

Sprawozdanie z analizy wyniku finansowego przedstawił Artur Puławski – biegły rewident z KZSM.

Sprawozdanie finansowe w naszej ocenie przedstawia rzetelny i jasny obraz sytuacji majątkowej i finansowej OSM Końskie. Zostało sporządzone na podstawie prawidłowo prowadzonych ksiąg rachunkowych. Nie stwierdzono żadnych zagrożeń co do kontynuacji działalności spółdzielni – powiedział Artur Puławski.

Po sprawozdaniach przyszedł czas na uhonorowanie i nagrodzenie 10 największych dostawców do OSM w Końskich.

10 największych dostawców do OSM w Końskich wraz z roczną sprzedażą mleka do spółdzielni

  • Małgorzata Kania z Małoszyc – 424 180 l
  • Konrad Turliński z Popławy-Kolonia – 418 129 l
  • Marek Rogulski z Poręb – 376 710 l
  • Piotr Najder ze Sługocic – 363 275 l
  • Bogdan Duda z Woli Łagowskiej – 332 101 l
  • Tadeusz Fijałkowski z Żywocina – 324 726 l
  • Grzegorz Bojanowski z Zacharza – 316 319 l
  • Daniel Miazek z Michałowa – 313 466 l
  • Andrzej Paras ze Skotnik – 308 716 l
  • Władysław Dobrodziej z Sulgostowa – 302 177 l

Z rotą na ustach

Niewiele spółdzielni w kraju rozpoczyna Walne śpiewając „Rotę”. To piękny zwyczaj i niezwykle ważna w dziejach naszej ojczyzny pieśń – tak rozpoczął swoje wystąpienie prezes Waldemar Broś. – Spółdzielnię waszą oceniam bardzo wysoko. Jesteście spółdzielnią małych i średnich gospodarstw funkcjonujących w trudnym regionie, bo o znacznym rozdrobnieniu struktury agralnej. Wasza cena mleka jest przeciętną ceną waszego regionu – kontynuował prezes Broś, który szacuje, że w skali kraju obecny rok zostanie zakończony skupem mleka powyżej 12 mld l, czyli rekordowym. Przypomniał również, że w poprzednim roku 2018 sumą 11,6 mld l wreszcie został pobity skup z roku 1989, kiedy wynosił 11,4 mld l.

Prezes Waldemar Broś zwrócił uwagę, że niestety w tym roku sytuacja na krajowym rynku jest zagrożona importem, zwłaszcza tanich serów. Dlatego warto wzorem roku 2016, przywrócić sprawozdawczość ile i kto zaimportował, co wtedy przyczyniło się do ograniczenia importu. Niestety, import i naciski sieci wymusiły spadki cen serów podstawowych do 12 zł/kg. Znacznie spadły również ceny masła do 14 zł/kg.

Poseł Robert Telus zwrócił uwagę, że przetrwały tylko dobrze zarządzane spółdzielnie mleczarskie, wszak przed przemianami gospodarczymi, tzw. planem Balcerowicza, było ich ponad 200, a dziś niecałe 100.

Musimy wracać do spółdzielczości, do zrzeszania się, bo słabość naszego rolnictwa wynika z tego, że nie umiemy się jednoczyć. Biję się i ja w pierś, gdyż jestem rolnikiem – powiedział poseł Robert Telus, zachęcając również nie tylko do oddania głosu w wyborach do izb rolniczych, ale również do startowania w tych wyborach i angażowania się w samorząd rolniczy.

Poseł Telus przyznał, że dopłaty do użytków zielonych powinny przysługiwać tylko tym rolnikom, którzy posiadają zwierzęta, a więc wykorzystują użytki na paszę i zachowują je w odpowiedniej kulturze. Widzi też duży problem szkód łowieckich, o czym również mówił na Walnym Jan Wilk. Rolnicy bardzo dużo tracą z powodu strat w uprawach powodowanych przez dziki oraz przez traktowane wręcz jak święte krowy – bobry.

(05.07.2019 za Andrzej Rutkowski i Krzysztof Wróblewski, tygodnik-rolniczy.pl, fot. Andrzej Rutkowski)