Mniej krów we Włoszech i w Danii

19.08.2019

Podobnie jak ich odpowiednicy w Niemczech, włoscy i duńscy hodowcy bydła zmniejszyli jego pogłowie.

Według danych Eurostatu w maju i czerwcu 2019 roku pogłowie bydła we Włoszech w ciągu roku spadło o 154 230 zwierząt, czyli o 2,5% do 6,02 mln sztuk. Względny spadek w Danii wyniósł 3,1% do 1,51 mln sztuk bydła, co jest najniższym stanem pogłowia bydła w ciągu dekady.

Częściowo odpowiedzialne za spadek populacji bydła we Włoszech było zmniejszenie stada krów mlecznych o 64 200 zwierząt, czyli 3,4% do 1,90 miliona. Ponadto w porównaniu z rokiem poprzednim utrzymywano o 6,3% mniej krów mamek, a liczba samic bawołów, która jest ważna dla produkcji mozzarelli, spadła o 0,9% do 263 360 zwierząt. Producenci posiadali również tylko 1,29 miliona jałówek nieprzeznaczonych do uboju, a starszych niż rok, co odpowiadało spadkowi o 55 690 zwierząt lub 4,1%.

Natomiast w przypadku produkcji bydła buhajów w wieku od jednego roku do dwóch lat we Włoszech nastąpił wzrost pogłowia o 1,1% do 495 950 zwierząt, a nawet o 19,8% do 106 680 sztuk w przypadku zwierząt starszych niż dwa lata.

W Danii odnotowano jeden z największych spadków liczby młodego bydła w wieku poniżej jednego roku, który spadł o 5,1% 510 000 od wczesnego lata 2018 rpku. Obserwowany w ostatnich latach wzrost liczby krów mlecznych nie utrzymał się. Zamiast tego pogłowie spadło o 13 000 sztuk, czyli o 1,4% do 567 000 krów mlecznych.

Liczba krów mamek faktycznie spadła o 4,4% do 87 000. Pogłowie jałówek i bydła płci męskiej również spadło w mniejszym lub większym stopniu. Wyjątek stanowiły tylko jałówki w wieku od jednego do dwóch lat, których było około 40 000 sztuk, czyli o 8,1% więcej.

(19.08.2019 za farmer.pl)