Rynek roślinnych zamienników mleka wart jest ok. 120 mln i będzie rósł dalej

19.08.2019

Szacuje się, iż cały rynek roślinnych zamienników mleka w Polsce to około 120-126 mln zł. I z pewnością będzie się rozwijał – obserwujemy podobne trendy we wszystkich krajach Europy Zachodniej i USA – mówi Karolina Kosno, PR & Communication Manager ProVeg Polska.

 

 

Jak oceniacie ofertę roślinnych zamienników mleka na polskim rynku? Czy jest wystarczająca? Czy powinna i będzie się rozwijać? W którą stronę?

– Oferta roślinnych zamienników mleka na polskim rynku zdecydowanie się rozwija. Już teraz można je spotkać praktycznie w każdej dużej sieci sklepów spożywczych, sklepach internetowych oraz oczywiście w sklepach ze zdrową żywnością. Nasza baza napojów roślinnych zawiera ponad 90 pozycji dostępnych na polskim rynku. Mleka roślinne są dostępne również w znaczącej liczbie kawiarni i innych punktów gastronomicznych, zwłaszcza w dużych miastach.

Na ten moment, szacuje się, iż cały rynek napojów roślinnych w Polsce to około 120-126 mln zł. Rynek ten z pewnością będzie się w Polsce rozwijał – obserwujemy podobne trendy we wszystkich krajach Europy Zachodniej i USA. Według danych Nielsena, przykładowo w USA, rynek roślinnych zamienników mleka jest wart obecnie 1,82 mld $ i w ciągu ostatniego roku jego wartość wzrosła o 9%, podczas gdy sprzedaż mleka krowiego spadła w tym samym czasie o 6%. Mleko roślinne stanowi obecnie 13% rynku mleka w handlu detalicznym w USA. Jednocześnie globalna wartość rynku napojów roślinnych estymowana jest już na ponad 16 mld dolarów.

Czy producenci mleka w Polsce powinni zainteresowań się rozszerzeniem produkcji o roślinne alternatywy? Czy już dostrzegacie podobne przykłady?

– W Polsce w 2016 roku na jednego mieszkańca przypadało spożycie 38,8 litra mleka odzwierzęcego i jest to spadek w porównaniu do 2011 roku o 11,4% (za Canadian Dairy Information Centre). Jednocześnie większość marek roślinnych zamienników mleka należy do zagranicznych koncernów, a badanie dla Przemysłu Spożywczego z 2017 roku stwierdziło, że jedynie 7% produktów jest polskiej produkcji. W świetle tych faktów, branża mleczarska zdecydowanie powinna zainteresować się produkcją roślinnych odpowiedników mleka, co może stanowić doskonałą okazję do nadrobienia potencjalnych strat finansowych spowodowanych spadkiem spożycia mleka krowiego. Jednocześnie, polski producent mógłby bazować na lokalnych surowcach takich jak groch, łubin, czy popularny obecnie owies. Szczególnie brakuje na rynku produktów oferowanych w cenie detalicznej dopasowanej do możliwości polskiego konsumenta.

Kto kupuje roślinne zamienniki mleka? Czy tylko weganie?

– Według badań aż 86% odbiorców roślinnych produktów w USA nie identyfikuje się jako weganie/wegetarianie [NPD Group, 2018], a 92% wegańskich posiłków w UK spożywają niewegańscy konsumenci [Kantar, 2018].

O ile większość wegan jest konsumentem mleka roślinnego ponieważ to doskonała alternatywa do mleka i urozmaicenie ich diety, o tyle nie stanowią oni głównej grupy odbiorców, ponieważ jest ich wciąż stosunkowo mało. Motorem napędowym rynku są osoby ograniczające spożycie produktów odzwierzęcych tzw. reduktarianie lub fleksitarianie, czyli osoby, które pozwalają sobie na sporadyczne spożycie produktów odzwierzęcych, starają się jednak na co dzień wybierać ich roślinne odpowiedniki. Takich osób jest zdecydowanie więcej niż samych wegan i wegetarian, stanowią więc większą grupę nabywców. Roślinne zamienniki mleka są kupowane także przez osoby z uczuleniem lub nietolerancją na laktozę lub kazeinę zawartą w mleku krowim. W środowisku lekarzy i dietetyków toczy się także debata odnośnie wpływu mleka krowiego na zdrowie, wiele osób wybiera więc mleko roślinne jako potencjalnie zdrowszą alternatywę, pozbawioną cholesterolu czy antybiotyków. Coraz większą grupę stanowią także osoby wybierające mleko roślinne po prostu ze względu na różnorodny smak – mleko kokosowe, z orzechów laskowych czy migdałów to niezwykle smaczne produkty, które mogą wnieść dodatkowe urozmaicenie w kuchni. Ponadto wszystko, warto pamiętać, że w sytuacji, w której jedna osoba w gospodarstwie nie spożywa mleka krowiego, to zdarza się, że reszta domowników idzie jej śladem, odkrywając potencjał roślinnych alternatyw.

Czy rośnie zainteresowanie Polaków roślinnymi alternatywami mleka (czy tym samym rośnie sprzedaż; czy ProVeg ma dane na ten temat?

– Nielsen dostarcza danych pokazujących dynamiczny rozwój rynku alternatywnych napojów roślinnych, które odnotowały aż 15,6% wzrost wartościowy, jak i 20,1% wzrost wolumenowy porównując dwa ostatnie okresy roczne (Nielsen Polska dla Hurt i Detal). Wzrost zainteresowania obserwujemy także po coraz większej dostępności tych produktów w sprzedaży oraz rozmów z naszymi partnerami, którzy coraz śmielej rozwijają swoje linie roślinnych alternatyw, widząc w tym ogromny potencjał biznesowy. Jeszcze w tym miesiącu rusza kampania ProVeg promująca Światowy Dzień Mleka Roślinnego, wypadający 22 sierpnia. Mamy nadzieję, że nasze akcje spowodują, że Polacy po prostu spróbują różnych rodzajów mleka roślinnego, bo nie trzeba mieć żadnego specjalnego powodu, by przetestować możliwości smakowe dostępne na rynku. Chcielibyśmy, by napoje roślinne pojawiały się przynajmniej obok mleka krowiego w lodówkach Polaków, stanowiąc urozmaicenie smakowe w naszej kuchni.

(19.08.2019 za PIM/portalspozywczy.pl)